Мадуро был пойман за 2 часа. Американцы даже знали, где он выгуливает собак

natemat.pl 20 часы назад
Od soboty cały świat komentuje atak USA na Wenezuelę. Jedni go popierają, inni krytykują. Nie da się jednak ukryć, iż amerykańska armia dała pokaz niespotykanej siły i precyzji. Teraz na jaw wychodzą szczegóły akcji. USA wiedziały o Maduro dosłownie wszystko.


Atak USA w Wenezueli był pokazem mistrzostwa w zakresie strategii i działań operacyjnych. Mimo pełni księżyca armia wkroczyła do Caracas (stolicy Wenezueli), wcześniej odcinając część zasilania w mieście. Po bazie, w której ukrywał się Nicolas Maduro, wojskowi chodzili jak po placu ćwiczebnym. Znali ją na pamięć, bo zbudowali jej makietę w skali 1:1.

Kulisy ataku USA w Wenezueli. O Maduro wiedzieli wszystko, choćby gdzie wyprowadza psy


Nicolas Maduro był na celowniku Donalda Trumpa od kilku tygodni. Prezydent USA oficjalnie proponował 50 mln dolarów dla osoby, która pomoże w jego schwytaniu. Niewykluczone, iż ktoś dał się skusić na tę ofertę, bo amerykańskie służby wiedziały dosłownie wszystko o siedzibie prezydenta-dyktatora.

"Niewielki zespół, w którego skład wchodziło źródło w rządzie Wenezueli, obserwował, gdzie spał 63-latek, co jadł, w co się ubierał" – podaje BBC, odnosząc się do akcji "Absolute Resolve". To pod tym kryptonimem prowadzono najpierw przygotowania, a później już atak na Wenezuelę, którego celem było zatrzymanie Nicolasa Maduro.

Jak podają dziennikarze, jednostki specjalne wiedziały nawet, jakie są zwyczaje jego zwierząt domowych. Maduro ma dwa owczarki niemieckie, które przecież trzeba było karmić i wyprowadzać na spacery.

Cała akcja była przygotowywana miesiącami. Decyzję o przeprowadzeniu ataku Trump wydał już kilka dni temu, ale żołnierze nie od razu wkroczyli do akcji. Wszyscy czekali na poprawę pogody. Odpowiednie warunki pojawiły się właśnie w nocy z 2 na 3 stycznia.

2 godziny i 20 minut. Tyle potrzebowali żołnierze USA na schwytanie Nicolasa Maduro


Nicolas Maduro przebywał w bazie wojskowej w Caracas, stolicy Wenezueli. Jak przekazał Donald Trump, w momencie, kiedy rozpoczął się atak, prezydent-dyktator próbował uciec do lepiej chronionego pomieszczenia. – Próbował dostać się w bezpieczne miejsce, co nie było bezpieczne, bo w ciągu 47 sekund wysadzilibyśmy drzwi w powietrze – deklarował przywódca USA.

– Gdybyście widzieli, co się wydarzyło... Oglądałem to dosłownie jak program telewizyjny. Gdybyście widzieli tę szybkość, tę przemoc... To było po prostu niesamowite, niesamowita robota, jaką wykonali ci ludzie – opisał całą akcję Donald Trump. Prezydent oglądał ją bowiem na żywo ze swojej siedziby na Florydzie.

Sięgnięcie po materiały wybuchowe nie było jednak konieczne. Maduro wpadł do pomieszczenia, ale nie zdążył zamknąć za sobą drzwi. Został powalony na ziemię i obezwładniony. Następnie pojmanego wraz z małżonką Cilią Flores zapakowano na pokład śmigłowca i przetransportowano do Nowego Jorku. Cała akcja ich zatrzymania trwała 2 godziny i 20 minut.

Читать всю статью