Кто должен платить взносы духовенства? Левые хотят упразднить Фонд Церкви

thefad.pl 1 час назад

Lewica chce zlikwidować Fundusz Kościelny i zmienić zasady opłacania składek duchownych. Projekt przedstawiony 29 października wywołał sprzeciw PSL, a dzień później odpowiedział na niego Episkopat. Spór dotyczy nie tylko pieniędzy, ale też tego, kto powinien decydować o finansowych relacjach państwa z Kościołami.

Składki na ubezpieczenia społeczne są zwykle potrącane z wynagrodzenia albo opłacane bezpośrednio do ZUS. W przypadku duchownych część tych kosztów pokrywa państwo. Ten mechanizm działa od lat, teraz Lewica chce go zlikwidować, a finansowanie ubezpieczeń przenieść na wspólnoty wyznaniowe i samych duchownych.

Poselski projekt przedstawiono w czwartek, 29 października 2026 roku. Podczas konferencji prasowej Anna Maria Żukowska, Magdalena Biejat i Włodzimierz Czarzasty tłumaczyli, iż rezygnują z dalszego oczekiwania na rządowe uzgodnienia. W piątek 30 października biuro prasowe Konferencji Episkopatu Polski przekazało PAP, iż projekt nie był konsultowany ze stroną kościelną. Sposób uzgadniania zmian jest jednym z elementów wieloletniego sporu o Fundusz.

Zamiast Funduszu Kościelnego: składki po połowie

Według założeń przedstawionych przez Lewicę składki na ubezpieczenia społeczne duchownych byłyby finansowane w równych częściach przez osobę duchowną i jej Kościół lub związek wyznaniowy. Żukowska mówiła o podziale 50 do 50, wskazując na podobieństwo do zasad stosowanych wobec wielu pracowników. Przedstawiciele ugrupowania zapowiedzieli również szczególne rozwiązania dla misjonarzy i członków zakonów klauzurowych. O szczegółowych zasadach reformy powinien przesądzać tekst projektu, nie same zapowiedzi podczas konferencji prasowej.

Obecne zasady wyglądają inaczej. Jak wyjaśnia ZUS, przy obowiązkowych składkach emerytalnych, rentowych i wypadkowych duchowny zasadniczo opłaca 20 procent, a Fundusz Kościelny pozostałe 80 procent. W przypadku misjonarzy pracujących na terenach misyjnych i członków zakonów kontemplacyjno-klauzurowych Fundusz finansuje wskazane składki w całości. Nie oznacza to jednak, iż budżet państwa płaci za wszystkie ubezpieczenia każdego księdza. Zasady zależą od rodzaju ubezpieczenia i sytuacji danej osoby.

Lewica zapewnia, iż nie chodzi o odbieranie już przyznanych emerytur. Celem projektu ma być zmiana sposobu finansowania przyszłych składek. Ugrupowanie zapowiedziało również przeniesienie wsparcia na remonty zabytkowych obiektów sakralnych do systemu ochrony zabytków. Likwidacja Funduszu nie musiałaby więc oznaczać końca publicznego finansowania prac przy zabytkowych obiektach religijnych.

Episkopat mówi o braku konsultacji. PSL nie chce poprzeć projektu

Biuro prasowe Konferencji Episkopatu Polski w odpowiedzi udzielonej PAP podkreśliło, iż projekt Lewicy nie był konsultowany ze stroną kościelną. Wskazało też, iż przygotowanie konkretnych rozwiązań powinno należeć do zespołów upoważnionych do prowadzenia takich rozmów. Odpowiedź Episkopatu dotyczyła przede wszystkim trybu przygotowania projektu, nie szczegółowej propozycji finansowania składek.

Sprzeciw pojawił się także wewnątrz koalicji rządzącej. Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, iż PSL nie poprze propozycji w obecnej postaci. Politycy ludowców zwracają uwagę na mniejsze Kościoły i związki wyznaniowe, które mają znacznie słabsze zaplecze finansowe niż Kościół katolicki. Obawiają się, iż przeniesienie kosztów ubezpieczenia na wspólnoty mogłoby być dla części z nich szczególnie dotkliwe.

Dla Lewicy to z kolei kwestia świeckiego państwa i równego traktowania obywateli. Włodzimierz Czarzasty przypomniał, iż zmianę relacji finansowych państwa z Kościołami zapowiadano już wcześniej. Rozbieżności dotyczą zarówno proponowanego modelu finansowania, jak i braku wspólnego rozwiązania w koalicji rządzącej. Złożenie projektu poselskiego nie oznacza, iż Sejm go przyjmie.

Fundusz powstał jako rekompensata. Dziś chodzi głównie o składki

Fundusz Kościelny utworzono w 1950 roku, gdy komunistyczne państwo przejmowało ziemskie nieruchomości należące do Kościołów. Miał stanowić formę rekompensaty za utracony majątek. Z czasem zmienił się sposób finansowania i znaczenie Funduszu. w tej chwili jest on wyodrębnioną pozycją budżetu państwa, a korzystać z niego mogą różne legalnie działające w Polsce Kościoły i związki wyznaniowe, nie tylko Kościół katolicki.

Według danych przytaczanych w debacie publicznej około 95 procent wydatków Funduszu pochłania finansowanie składek duchownych. W projekcie budżetu państwa na 2027 rok zapisano na niego 283,56 miliona złotych, wobec 272,56 miliona złotych planowanych na 2026 rok. To kwoty budżetowe, a nie ostateczne rozliczenia wydatków. o ile część zadań Funduszu przeniesiono by do innych form finansowania, oszczędności budżetu nie musiałyby odpowiadać całej zapisanej na niego kwocie.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji wskazuje, iż Fundusz wspiera również działalność charytatywno-opiekuńczą oraz konserwację zabytkowych obiektów kościelnych. O skutkach reformy przesądzą m.in. zasady opłacania składek za duchownych bez własnych dochodów, sytuacja mniejszych wspólnot oraz sposób finansowania pozostałych zadań Funduszu.

Na razie likwidacja Funduszu Kościelnego pozostaje propozycją poselską. Do zmiany obecnego systemu konieczne jest uchwalenie nowych przepisów. PSL zapowiada sprzeciw, a Episkopat zgłasza zastrzeżenia do sposobu przygotowania projektu.

Źródła: konferencja Lewicy (VideoParlament), odpowiedź biura prasowego KEP dla PAP, ZUS, MSWiA, projekt budżetu na 2027 r. – omówienie.

Читать всю статью