Крупнейшие оружейные компании Европы и их владельцы

manager24.pl 1 день назад

W sam raz na Boże Narodzenie, pierwszy śmigłowiec pokładowy, „Helicopter-90 MRFH Sea Tiger” od NHIndustries, został dostarczony niemieckiej marynarce wojennej. Został on okrzyknięty technologicznym kamieniem milowym w zwalczaniu okrętów podwodnych i walce powietrznej na morzu. Wszystkie 31 zamówionych śmigłowców ma zostać dostarczonych niemieckim siłom zbrojnym do 2030 roku.

Sytuacja nie mogłaby być bardziej pilna, biorąc pod uwagę historyczne wstrząsy w polityce bezpieczeństwa i obrony: drony szpiegowskie, zniszczenie gazociągów Nord Stream 2, zerwanie licznych kabli podmorskich na Morzu Bałtyckim, agresor Rosja i Stany Zjednoczone pod wodzą Donalda Trumpa zmuszają Europę do działania. Na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa politycy, eksperci i liderzy biznesu dyskutują w tej chwili o sytuacji . Jak powinny potoczyć się sprawy, jak Europa powinna radzić sobie z destrukcyjną polityką i kto konkretnie powinien zapewnić Europie zdolność do obrony?

Ogromny wzrost europejskiego przemysłu zbrojeniowego

Ogromne sumy pieniędzy płyną na uzbrojenie europejskich armii. Sam budżet obronny niemieckich sił zbrojnych ma wzrosnąć w tym roku do 108,02 mld euro, w tym 25,51 mld euro z funduszy specjalnych. Dla porównania, w 2015 roku budżet ten wynosił zaledwie 32,97 mld euro.

Według badania EY-Parthenon i DekaBank, europejscy partnerzy NATO będą inwestować łącznie 770 miliardów euro rocznie w obronność w ciągu najbliższych dziesięciu lat. Z tego 217 miliardów euro rocznie jest przeznaczane na sprzęt. To znaczna kwota, którą trzeba przeznaczyć.

„Ponieważ większość inwestycji trafia do europejskich firm, europejski przemysł obronny odnotuje w nadchodzących latach ogromny wzrost” – przewiduje Jan Friedrich Kallmorgen, partner w EY-Parthenon. Według badania, prawie 15% budżetu ma trafić do Niemiec. Szczególnie skorzystają na tym firmy z Wielkiej Brytanii, Francji i Polski. Na Stany Zjednoczone przypadnie około 33% całkowitych wydatków europejskich partnerów NATO, co odpowiada około 72 miliardom euro rocznie.

Ralf Gaydoul z firmy konsultingowej Horváth uważa, iż ​​niemieckie firmy są dobrze wyposażone: „Nasza branża tradycyjnie produkuje bardzo dobre produkty, które są światowymi liderami – weźmy na przykład system IRIS-T w obronie przeciwlotniczej, pojazdach czy myśliwcach”.

Rheinmetall, dominujący gracz na niemieckim rynku zbrojeniowym, prawdopodobnie odniesie największe korzyści ze wzrostu wydatków. Firma odnotowała sprzedaż na poziomie prawie 10 miliardów euro w 2024 roku, a prezes Armin Papperger (63) planuje osiągnąć 50 miliardów euro do 2030 roku. To plasowałoby firmę w czołówce firm zbrojeniowych w rankingu SIPRI największych światowych dostawców sprzętu obronnego, biorąc pod uwagę dzisiejsze standardy, zwłaszcza iż wieloletni prezes zamierza przekształcić Rheinmetall w firmę czysto zbrojeniową.

Amerykańskie firmy zbrojeniowe dominują w rankingu SIPRI

Jak dotąd jednak rzeczywistość jest zupełnie inna: firmy europejskie i niemieckie praktycznie nie zajmują czołowych miejsc w rankingu SIPRI 100 największych firm zbrojeniowych na świecie. Pierwsze trzy miejsca zajmują wyłącznie amerykańskie firmy Lockheed Martin, RTX i Northrop Grumman. Pierwsza, a tym samym największa europejska firma zbrojeniowa, brytyjski BAE Systems, plasuje się na czwartym miejscu. Drugą co do wielkości firmą europejską jest włoski koncern Leonardo – plasujący się znacznie niżej, na dwunastym miejscu w skali globalnej. Airbus zajmuje trzynaste miejsce, a francuski Thales piętnaste. Rheinmetall plasuje się na dwudziestym miejscu.

Wśród europejskich firm o najwyższym wzroście przychodów w latach 2023-2024, Rheinmetall był jednym z największych zwycięzców: SIPRI odnotował wzrost o 46% w dziale obronnym. Jeszcze większy wzrost przychodów odnotował niemiecki producent Diehl: 52,9% w segmencie obronnym.

Największym graczem wśród 100 największych firm zbrojeniowych jest jednak Grupa Czechosłowacka (CSG) z Pragi, która niedawno weszła na giełdę. Jej przychody z obronności wzrosły o 192,7% w latach 2023-2024, osiągając 3,078 mld euro. Prezes i większościowy udziałowiec Michal Strnad (33) spodziewa się całkowitych przychodów przekraczających 6 mld euro do 2025 roku. Dzięki świeżemu kapitałowi z IPO, specjalista od amunicji zamierza jeszcze bardziej przyspieszyć swój wzrost. Cel: zostać globalnym liderem.

Najwięksi gracze w Europie:

BAE Systems

BAE Systems od lat jest uważane za największego europejskiego dostawcę sprzętu obronnego. Brytyjska firma działa w różnych obszarach biznesowych, takich jak obronność, bezpieczeństwo, elektronika, sztuczna inteligencja, integracja systemów oraz usługi wojskowe i techniczne. W 2024 roku firma osiągnęła około 34 miliardów euro przychodów. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2025 roku brytyjski konglomerat osiągnął przychody w wysokości około 16,76 miliarda euro, co stanowi wzrost o 11 procent w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. Według prezesa Charlesa Woodburna (54), firma ma zamówienia o wartości 75,4 miliarda funtów. Prawie połowa jej przychodów generowana jest w USA .

Firma British Aerospace (BAE) powstała na początku 1999 roku w wyniku fuzji z amerykańskim producentem Marconi Electronic Systems. Następnie BAE przejęło spółki zależne między innymi Lockheed Martin i Boeing, a także producenta czołgów Alvis. Rząd brytyjski posiada udziały w BAE poprzez tzw. „złotą akcję”. Zagraniczni inwestorzy lub grupy kapitałowe nie mogą posiadać więcej niż 15% udziałów w spółce. Inwestorzy instytucjonalni posiadają około 81,7% udziałów, w tym BlackRock, Capital Research, Fidelity Management i Vanguard Group.

Leonardo

W globalnym rankingu SIPRI włoska firma zbrojeniowa Leonardo z siedzibą w Rzymie zajmuje dwunaste miejsce i jest uważana za drugiego co do wielkości dostawcę sprzętu obronnego w Europie. Przychody w 2024 roku wyniosły około 16,8 mld euro – o około 16% więcej niż w roku poprzednim. Prezes Roberto Cingolani (64) prognozuje przychody na poziomie około 18,6 mld euro do 2025 roku. Jeszcze w grudniu Leonardo ogłosiło serię dużych zamówień o wartości setek milionów euro – od radarów obrony przeciwrakietowej, śmigłowców, myśliwców i systemów cyberobrony, po technologię lotniskową w USA.

W 2025 roku Leonardo utworzyło również spółkę joint venture z niemieckim koncernem zbrojeniowym Rheinmetall, zajmującą się produkcją czołgów i innych pojazdów wojskowych. Leonardo posiada również 22,8% udziałów w swoim niemieckim konkurentie, Hensoldt. W październiku ogłoszono, iż Leonardo, Airbus i Thales zamierzają połączyć swoje działy kosmiczne, tworząc europejską firmę satelitarną, której start planowany jest na 2027 rok. Włoskie państwo posiada 31,2% akcji Leonardo , co czyni je największym pojedynczym udziałowcem. Nieco ponad 50% akcji znajduje się w posiadaniu inwestorów instytucjonalnych, takich jak BlackRock i Vanguard Group.

Airbus

Spółka joint venture Airbus, w której uczestniczą Francja, Hiszpania i Niemcy, odnotowała w 2024 r. łączną sprzedaż na poziomie około 69,2 mld euro. Segment obronności i kosmosu odpowiadał za 12,082 mld euro z tej kwoty, co plasuje Airbusa na trzecim miejscu wśród największych europejskich firm zbrojeniowych według SIPRI.

Raport dotyczący danych za dziewięć miesięcy 2025 roku pokazuje, iż dział obronny wygenerował 9,2 mld euro przychodów, przy całkowitych przychodach w wysokości 47,4 mld euro. Prezes Airbusa Guillaume Faury (57) mówił między innymi o dobrych wynikach w segmencie śmigłowców i obronności. Francja, Niemcy i Hiszpania posiadają około 25,9% akcji Airbusa za pośrednictwem spółek holdingowych. Inwestorzy instytucjonalni odpowiadają za około 35,6%, w tym BlackRock, TCI Fund Management, Capital Group i Vanguard Group. Inwestorzy prywatni posiadają około 38,6% akcji.

Tales

Firma zbrojeniowa Thales zajmuje czwarte miejsce w Europie i ma siedzibę we Francji. Thales koncentruje się w szczególności na technologiach wojskowych i technologiach bezpieczeństwa, a także na lotnictwie i kosmonautyce. Firma kładzie duży nacisk na technologię kwantową i obronę wspomaganą sztuczną inteligencją, systemy autonomiczne oraz rozwiązania szyfrujące.

Przychody Thales w 2024 roku wyniosły 20,6 mld euro, co stanowi wzrost o 11,7% w porównaniu z rokiem poprzednim. W ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy 2025 roku osiągnęły one 15,26 mld euro. Prezes Patrice Caine (56) prognozował niedawno organiczny wzrost przychodów o 6-7% w całym roku 2025. Również w 2025 roku Thales, Rheinmetall i KNDS otrzymały zgodę na utworzenie spółki joint venture MGCS, która będzie produkować czołgi.

Skarb państwa francuskiego posiada około 26,6% akcji Thales , ale przepisy szczególne przyznają mu 36,4% praw głosu. Francuski producent samolotów Dassault Aviation posiada około 26,6% akcji, ale tylko 29,9% praw głosu. Około 44% akcji jest notowanych na giełdzie. BlackRock i Vanguard Group należą do największych inwestorów instytucjonalnych. Pracownicy Thales posiadają 3% akcji i 3,8% praw głosu.

Rheinmetall

W rankingu SIPRI, Rheinmetall z siedzibą w Düsseldorfie awansował niedawno z 26. na 20. miejsce wśród największych firm zbrojeniowych na świecie. W 2024 roku jego całkowite przychody wyniosły 9,751 mld euro, z czego 6,921 mld euro pochodziło z sektora zbrojeniowego. Po pierwszych dziewięciu miesiącach 2025 roku, prezes Papperger odnotował całkowite przychody w wysokości około 7,5 mld euro.

Rheinmetall produkuje broń i amunicję, pojazdy opancerzone, takie jak Marder, Fuchs i Lynx, systemy obrony powietrznej oraz sprzęt rozpoznawczy i symulacyjny. Poprzez spółkę joint venture z Lockheed Martin, Rheinmetall produkuje również komponenty do myśliwca F-35. Spółka zależna Rheinmetall, KNDS Deutschland, produkuje bojowy wóz piechoty Puma, a firma planuje w przyszłości opracować nowy czołg podstawowy. Ponadto, niemieckie siły zbrojne zleciły Rheinmetall dostarczanie danych rozpoznawczych z kosmosu za pośrednictwem satelitów; w tym celu firma utworzyła spółkę joint venture między innymi z fińskim specjalistą od satelitów Iceye. Rheinmetall planuje również budowę dronów z amerykańską firmą Anduril.

We wrześniu ubiegłego roku Rheinmetall ogłosił przejęcie działu morskiego NVL od stoczni Lürssen. Prezes Papperger wystawia jednak na sprzedaż dział „Civil Business Activities”. Rheinmetall przejął również, między innymi, amerykańskiego specjalistę od pojazdów Loc Performance. Więcej o planach Rheinmetall można przeczytać w tym wywiadzie z Arminem Pappergerem. Rheinmetall nie ma głównych akcjonariuszy będących własnością państwa. Zamiast tego, aż 83% akcji spółki notowanej na giełdzie jest przedmiotem obrotu publicznego. BlackRock jest uważany za największego pojedynczego akcjonariusza, posiadając około 7,07% akcji. Pozostali akcjonariusze to Vanguard Group, UBS Group i Fidelity Management. Inwestorzy prywatni posiadają 27% akcji.

Rolls-Royce plc

Co Rolls-Royce robi w rankingu największych firm zbrojeniowych? Mówiąc wprost, nie jest to producent samochodów Rolls-Royce Motor Cars, ale Rolls-Royce plc, który specjalizuje się w silnikach i posiada zakłady w Wielkiej Brytanii i innych krajach (w tym w Niemczech). Na przykład Rolls-Royce Power Systems z siedzibą w Niemczech ma siedzibę w Friedrichshafen. W grudniu ubiegłego roku niemiecka spółka zależna otrzymała duże zamówienie od KNDS na 300 silników czołgowych. Silniki te, sprzedawane pod marką MTU, są przeznaczone do montażu w czołgach podstawowych Leopard 2.

Rolls-Royce był dawniej jedną firmą produkującą samochody i silniki. Po ogłoszeniu upadłości, działy motoryzacyjny i silników zostały rozdzielone w 1973 roku. Rolls-Royce plc działa w sektorach lotnictwa, transportu morskiego i kolejowego, a także w sektorze energetycznym i obronnym. Rolls-Royce jest uważany za drugiego co do wielkości producenta silników na świecie.

W rankingu SIPRI Rolls-Royce zajmuje 23. miejsce – w Europie firma plasuje się na szóstym miejscu, za Rheinmetall. Według SIPRI, w 2024 roku Rolls-Royce osiągnął około 7,2 mld dolarów przychodów ze sprzedaży produktów obronnych, przy całkowitych przychodach wynoszących około 22,81 mld dolarów. Oczekuje się, iż dział obronny wzrośnie organicznie o 10% w pierwszej połowie 2025 roku w porównaniu z rokiem poprzednim. Rolls-Royce jest spółką publiczną. 82% jej akcji jest w posiadaniu instytucji finansowych i firm inwestycyjnych – w tym Harris Associates, Causeway Capital Management, BlackRock i Capital Research.

Naval Group

Francuska firma buduje okręty podwodne i okręty wojenne oraz rozwija systemy bojowe i sensory. Według własnych oświadczeń, Naval Group, w której większość udziałów ma państwo, dostarcza swoje produkty do 50 krajów. Naval jest również zaangażowany w unijny program budowy korwet.

Przychody w 2024 roku wyniosły 4,355 mld euro, a zysk 159 mln euro. Naval Group jest jedyną europejską stocznią produkującą okręty podwodne o napędzie atomowym. Firma niedawno pozyskała kontrakt z Holandią na budowę nowoczesnych okrętów podwodnych.

Państwo francuskie posiada 62,25% udziałów w Naval Group ; Thales posiada 35%. Pozostałe 1,74% należy do obecnych i byłych pracowników firmy oraz jej spółek zależnych za pośrednictwem funduszu inwestycyjnego „Sharenariat Naval Group Corporate Mutual Fund” (FCPE Actionnariat Naval Group).

Saab AB

Era samochodów Saab jest policzona od lat. Firma już dawno przestawiła się na produkcję samolotów i obronność. Jej portfolio obejmuje samoloty wielozadaniowe, okręty podwodne, pociski ziemia-powietrze, systemy nadzoru i rozwiązania z zakresu cyberbezpieczeństwa.

Saab jest uważany za jednego z największych zwycięzców nowego wyścigu zbrojeń w Europie. Zajmując 28. miejsce w rankingu SIPRI, szwedzka firma ma według prognoz osiągnąć sprzedaż na poziomie 6,03 mld dolarów w 2024 roku, z czego 5,55 mld dolarów będzie pochodzić z sektora obronnego.

Saab odnotował łączną sprzedaż na poziomie 7,456 mld euro w 2025 roku. Zespół zarządzający, na czele z prezesem Micaelem Johanssonem (65), ogłosił wzrost sprzedaży o 24%. Do czynników napędzających ten boom należy zaliczyć przystąpienie Szwecji do NATO, a także wzrost popytu ze strony innych rządów i firm o znaczeniu systemowym. W Niemczech Saab otrzymał kilka lat temu zamówienie na wyposażenie kilku okrętów wojennych.

Szwedzka spółka jest notowana na giełdzie. Jej największymi inwestorami są Investor AB z 30,2% akcji, Wallenberg Investments z 8,7% oraz Swedbank Robur Funds z 3,3%. Akcje spółki posiadają również BlackRock, Vanguard i Avanza Pension. Przewodniczącym rady nadzorczej jest Marcus Wallenberg (69), który zasiada również w zarządach Electrolux i spółki górniczej LKAB. Wallenberg należy do jednej z najbardziej wpływowych rodzin w Szwecji; posiadają oni również większościowy pakiet akcji w firmie inwestycyjnej Investor AB, co czyni ich jednym z największych inwestorów Saab.

Читать всю статью