O trzech ułaskawieniach dokonaych przez prezydenta RP poinformował podsekretarz stanu Rafał Leśkiewicz w komunikacie na platformie X. Wiadomość pojawiła się wieczorem w poniedziałek (2 lutego).
Pierwsza osoba, którą Karol Nawrocki ułaskawił została skazana za "nieumyślne sprowadzenie katastrofy w ruchu lądowym, w wyniku której doszło do śmierci lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu wielu osób".
Swoją decyzję prezydent motywował względami humanitarnymi, czyli "bardzo trudną sytuację zdrowotną osoby skazanej, jej zaawansowany wiek, wyrażenie skruchy, przeproszenie pokrzywdzonych, incydentalny charakter czynu oraz pozytywną opinię środowiskową".
Kolejna osoba, która dzięki Nawrockiemu zostaje oczyszczona z wyroku, wcześniej dopuściła się oszustwa – a dokładnie "wyrządzenia szkody w obrocie gospodarczym w wielkich rozmiarach". Mowa tutaj o pokrzywdzeniu wierzycieli.
Jak czytamy, sprawca jednocześnie miał trudną sytuację rodzinną, musiał opiekować się ciężko chorą osobą najbliższą i utrzymywać małoletnich w domu. Według komunikatu najbliższe otoczenie miało dobre zdanie o tej osobie. Motywem był również "znaczny upływ czasu od popełnienia przestępstw, przestrzeganie porządku prawnego po wydaniu wyroku oraz niemożność korzystania ze środków ochrony przewidzianych przez kodeks karny wykonawczy".
Na koniec prezydent podpisał wniosek za ułaskawieniem wobec kogoś, kto wcześniej kierował groźny karalne. Skorzystał z tego prawa, bo ustalono, iż sprawca miał "trudną sytuację zdrowotną" i dobrze zachowywał się już po ogłoszeniu wyroku. Ponadto wiek skazanego był już mocno zaawansowany.
Okazuje się, iż prezydent zażądał także od prokuratury dokumentów akt czterech innych spraw. To może oznaczać, iż Prokurator Generalny będzie musiał w tych sprawach wszcząć postępowanie o ułaskawienie, jeżeli oczywiście tak zdecyduje prezydent.
