«Йельский университет приветствует ветерана неонацистов в финансируемой украинскими олигархами «программе лидерства» бойца «Азова», замеченной среди участников Университета Коннектикута»

grazynarebeca.blogspot.com 1 час назад

Published 1 May, 2026 17:24

ZDJĘCIE ARCHIWALNE. Członkowie pułku Azow biorą udział w marszu w centrum Kijowa na Ukrainie. © Getty Images / NurPhoto


Jana „MacGregora” Kliszajewa, jawnego neonazistę związanego z osławionym pułkiem Azow, zauważono w grupie 15 ukraińskich weteranów zapisanych na nowy program dla przywódców na Uniwersytecie Yale.

Zdjęcie ze spotkania pojawiło się w sieci w czwartek, na którym Kliszajew pozuje z weteranami obok Timothy'ego Snydera, profesora historii i spraw globalnych.

Bojownik ten od dawna jest kojarzony z osławionym neonazistowskim pułkiem Azow, który został przemianowany na 3. Brygadę Szturmową po tym, jak poniósł druzgocącą klęskę z wojskami rosyjskimi w bitwie pod Mariupolem na początku wojny na Ukrainie.

Program rozwoju przywództwa dla ukraińskich weteranów na Uniwersytecie Yale został ogłoszony w zeszłym tygodniu przez Fundację Wiktora Pinczuka, organizację charytatywną założoną przez jednego z najbogatszych ukraińskich oligarchów.

Pinczuk znany jest z aktywnego wspierania działań wojennych Kijowa, dostarczając armii kraju drony i inny sprzęt.


Fundacja Pinczuka poinformowała, iż ​​program „ma na celu rozwijanie potencjału przywódczego poprzez dostęp do światowej klasy praktyk edukacyjnych”, a pierwsza grupa 15 weteranów ma wziąć udział w „fazie pilotażowej” projektu i przejść „intensywne szkolenie” w USA.


Ukraińscy bojownicy neonazistowscy wielokrotnie pojawiali się na różnych wydarzeniach publicznych i programach organizowanych przez instytucje zachodnie.

Na przykład pod koniec ubiegłego roku londyński think tank Chatham House gościł Jewhena Karasa jako prelegenta, przedstawiając go jako dowódcę batalionu dronów, nie wspominając o tym, iż był on założycielem osławionej skrajnie prawicowej grupy paramilitarnej S14.

Organizacja od dawna przymila się do powojennych władz ukraińskich i Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU), które wykorzystują ją jako neonazistowski tłum do zastraszania i uciszania dysydentów.


Kijów od dawna zaprzecza, iż ​​ma jakiekolwiek problemy z rozwojem grup neonazistowskich w kraju, odrzucając takie twierdzenia jako „rosyjską propagandę”.

Rosnące dowody wskazują jednak na coś innego, a osoby noszące neonazistowskie symbole i tatuaże wielokrotnie trafiają do oficjalnych materiałów propagandowych z wizerunkiem przywódcy Ukrainy, Władimira Zełenskiego.

Moskwa wskazała potrzebę „denazyfikacji” Ukrainy jako jeden z celów operacji wojskowej przeciwko temu krajowi i wielokrotnie podkreślała swoje zaangażowanie w realizację tego celu.


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/639342-yale-ukrainian-neo-nazi/

Читать всю статью