autor: Tyler Durden
Autor: Jason Nelson za Decrypt.co,
Joi AI zatrudnia 10 "konsultantów masturbacji" za 2 000 dolarów na miesiąc, aby przetestować funkcję masturbacji sterowanej przez AI i udokumentować jej wpływ na stres, sen, nastrój i pewność siebie.
Funkcja wykorzystuje sesje głosowe AI dopasowane do nastroju, a konsultanci przesyłają pisemne opinie i ankiety bezpośrednio do firmy.
Joi AI podkreśla, iż kampania ma na celu zbieranie opinii o produktach, jednocześnie zwracając uwagę na rosnącą rolę AI w zdrowiu seksualnym i intymności cyfrowej.
Joi AI mówi, iż będzie płacić ludziom 2000 dolarów miesięcznie za masturbację. Tak, dobrze przeczytałeś.
Startup z branży AI zatrudnia 10 "konsultantów masturbacji" do przetestowania funkcji o nazwie Codzienna Prowadzona Masturbacja, która wykorzystuje sesje głosowe AI dopasowane do nastroju, aby przeprowadzić użytkowników przez całe doświadczenie. Uczestnicy dokumentowaliby, jak regularne stosowanie wpływa na stres, jakość snu, nastrój i pewność siebie. Czterotygodniowe stanowisko jest otwarte dla dorosłych w wieku 18 lat i starszych w USA i Wielkiej Brytanii.
"Rola jest prawdziwa i od momentu publikacji mamy świetne reakcje," Joi AI, Julie Levin, szefowa marki i komunikacji, powiedziała Decrypt.
Lista opisuje kandydatów jako "elokwentnych, spostrzegawczych i nie do zawstydzenia się"—osoby, które potrafią opisać doznania "lepiej niż sommelier opisuje wino." Ogłoszenie obiecuje także elastyczne harmonogramy oraz "najciekawszą odpowiedź 'Czym się zajmujesz?' na każdej imprezie."
Joi AI to platforma internetowa, która obejmuje awatary generowane przez AI, interakcje głosowe oraz spersonalizowane czaty oparte na towarzystwie i intymności. Joi AI opisuje nową rolę konsultanta jako strukturalne testowanie produktów bezpośrednio powiązane z nową funkcją.
"Rola polega na testowaniu i udzielaniu informacji zwrotnej na temat sesji AI kierowanych głosem dopasowanych do nastroju oraz udzielaniu informacji zwrotnej na temat ogólnego doświadczenia użytkownika," Levin powiedział Decrypt.
Według Levin, uczestnicy realizują sesje prowadzone i przesyłają pisemne ankiety bezpośrednio do zespołu Joi AI. Przykładowe prompty pytają, czy głos odpowiada wybranemu nastrojowi, jak immersyjna była sesja oraz czy opóźnienia lub pauzy zakłócały doświadczenie.
To wpisanie pojawia się w czasie, gdy platformy takie jak Replika i Character.AI zbudowały dużą bazę użytkowników wokół relacji i doświadczeń konwersacyjnych opartych na AI. Joi AI działa głównie przez swoją stronę internetową, a nie przez duże sklepy z aplikacjami. Levin powiedział, iż firma ma ponad 1 milion aktywnych użytkowników miesięcznie na całym świecie i miliony interakcji miesięcznie, ale odmówił ujawnienia całkowitych danych dotyczących pobierania.
W przeciwieństwie do asystentów AI, takich jak Alexa czy Siri, zaprojektowanych do codziennych zadań, Joi AI działa w mniejszym zakątku tego rynku, skupiając się na eksploracji seksualnej, fantazji i intymności cyfrowej. Firma zmieniła nazwę z EVA AI w kwietniu 2025 roku, podczas kampanii, którą określiła jako swoją pierwszą Dzień Świadomości Stresu podczas randek.
"Joi AI skupia się na tym, by towarzystwo AI było bardziej immersyjne, spersonalizowane i emocjonalnie wrażliwe," powiedział Levin. "Wprowadzamy innowacje takie jak codzienna prowadzona masturbacja, aby sztuczna inteligencja stała się bardziej intuicyjną częścią codziennych rutynowych działań wellness, a nie tylko nowością."
Nacisk na zatrudnienie pojawia się także w momencie, gdy badania sugerują, iż korzystanie z AI towarzyszy staje się coraz powszechniejsze wśród osób już będących w związkach, często bez wiedzy partnera. Nowy raport Instytutu Wheatleya na Uniwersytecie Brighama Younga oraz Instytutu Studiów nad Rodziną wykazał, iż wśród młodych dorosłych randkowych, zaręczonych i zamężnych, którzy regularnie korzystali z partnerów romantycznych AI, prawie 3 na 10 stwierdziło, iż ich partner w rzeczywistości o tym nie wiedział.
Platformy towarzyszące AI również są coraz bardziej kontrolowane przez prawne, w tym pozwy o szkody psychiczne nieletnich oraz wprowadzające w błąd zachowania chatbotów. Przykładami są ugoda przeciwko Character.AI w sprawie samobójstwa nastolatka z Florydy oraz osobny pozew z Pensylwanii, który oskarża firmę o pozwolenie chatbotowi podszywać się pod licencjonowanego psychiatrę.
Levin powiedział, iż kampania rekrutacyjna miała na celu wywołanie dyskusji oraz rekrutację testerów.
"To było jedno i drugie," powiedział Levin. "Naprawdę szukamy osób, które potrafią udzielić przemyślanej opinii w tej kategorii, ale kampania została też zaprojektowana, by wywołać dyskusję na temat tego, jak coraz częściej ludzie używają AI do masturbacji jako zdrowego, relaksującego nawyku."
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.zerohedge.com/











