Polska prezydencja w Radzie UE stała się pretekstem do pokazania w Berlinie głośnego filmu Agnieszki Holland. „Zielona Granica” wzbudza skrajne emocje – od zachwytu po oskarżenia o antypolską narrację.
„Zielona Granica” na ekranach w Berlinie. „Symbol rządów Tuska”?
W ramach obchodów polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej Europejski Sojusz Akademii przygotował specjalny program kulturalny. Jednym z jego elementów jest pokaz filmu „Zielona Granica” w reżyserii Agnieszki Holland. Wydarzenie ma na celu przedstawienie polskiej sceny artystycznej oraz dyskusję na temat wpływu polityki na wolność twórczą.
– „Trudno o lepszy symbol rządów Tuska. W Berlinie, by «uczcić» polską prezydencję, będzie wyświetlana «Zielona granica» – film, który stał się symbolem ataku na polską Straż Graniczną” – skomentował poseł PiS Piotr Müller.
Trudno o lepszy symbol rządów Tuska.
W Berlinie, by „uczcić” polską prezydencję, będzie wyświetlana „Zielona granica” – film, który stał się symbolem ataku na polską Straż Graniczną.
Film, który jest efektem nagonki wspieranej przez @donaldtusk i jego środowisko — efektem… pic.twitter.com/jRSg8Bvy8Q
— Piotr Müller (@PiotrMuller) April 5, 2025
Polityk zarzucił premierowi Donaldowi Tuskowi hipokryzję, przypominając jego wcześniejsze wypowiedzi na temat kryzysu migracyjnego. – „Film, który jest efektem nagonki wspieranej przez Donalda Tuska i jego środowisko — efektem kampanii wstydu, której ofiarą padli polscy funkcjonariusze. Dziś Donald Tusk się wstydzi i nie mówi o «biednych ludziach» szturmujących granicę” – dodał Müller.
Kontrowersje wokół filmu: Krytyka i nagrody
„Zielona Granica”, która miała premierę w 2023 roku, od początku budziła skrajne reakcje. Film przedstawia dramat uchodźców na granicy polsko-białoruskiej, ale jego krytycy zarzucają mu jednostronność i antypolską narrację.
– „To produkcja, która nie przedstawia prawdy, tylko rosyjską propagandę” – oceniali politycy związani z rządem PiS. Krytyka płynęła także ze strony Konfederacji i innych środowisk, które uznały, iż film szkodzi wizerunkowi polskiej Straży Granicznej.
Mimo kontrowersji, „Zielona Granica” zdobyła Złote Lwy dla najlepszego filmu podczas 49. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Jury pod przewodnictwem Małgorzaty Zajączkowskiej doceniło jego artystyczną odwagę i zaangażowanie społeczne.
Debata o wolności artystycznej czy polityczna prowokacja?
Pokaz filmu w Berlinie wpisuje się w szerszą dyskusję o roli sztuki w kontekście politycznym. Organizatorzy wydarzenia podkreślają, iż chcą pokazać, jak polska scena kulturalna reaguje na zmiany władzy.
Czy jednak „Zielona Granica” stanie się narzędziem politycznej walki? Dla jednych to istotny głos w sprawie praw człowieka, dla innych – antypolska propaganda. W czasie polskiej prezydencji w UE ta debata zyskuje dodatkowy wymiar.
Czy film Holland powinien reprezentować Polskę w Europie? A może to celowa prowokacja?
-
Polska bez gotówki do 2025? Kontrowersje wokół planów ograniczenia płatności gotówkowych5 kwietnia 2025
Polska stoi na progu rewolucji finansowej, która może całkowicie zmienić sposób, w jaki dokonujemy płatności. Planowane ograniczenia w obrocie gotówką budzą ogromne kontrowersje i pytania o
-
Koniec anonimowości finansowej w Polsce w 2025 roku: Rząd przejmuje kontrolę nad Twoimi pieniędzmi5 kwietnia 2025
W 2025 roku Polska wprowadza rewolucyjne zmiany w obszarze finansów, które całkowicie eliminują anonimowość transakcji. Nowe przepisy mają na celu zwiększenie transparentności finansowej, jednak budzą poważne
-
Gotowanie w domu to strata czasu? Policzyliśmy, ile naprawdę oszczędzasz5 kwietnia 2025
W dzisiejszym zabieganym świecie wiele osób zastanawia się, czy gotowanie w domu to opłacalna alternatywa dla częstych wizyt w restauracjach czy zamawiania jedzenia na wynos. Czy
More here:
„Zielona Granica” w Berlinie: Kontrowersyjny film Holland tematem debaty podczas polskiej prezydencji w UE