Двор

piotrkoj.pl 2 дни назад

Tzw. „praworządni” przez 15 miesięcy blokowali Trybunał Konstytucyjny! Większość, która mieni się demokratyczną, przez 1 rok i 3 miesiące – bo pierwsze wakaty powstały w grudniu 2024 r. – w sposób absolutnie świadomy i przemyślany nie wybierała sędziów, po to, żeby Trybunał nie funkcjonował, po to, żeby niszczyć Trybunał, żeby torpedować jego pracę.

Odwołam się też do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z grudnia 2015 r., kiedy prezesem był pan Rzepliński. W składzie byli: pani Jaśkiewicz, pan Kieres, pan Rymar, pan Wróbel i pan Zubik, czyli nie sędziowie, których nie szanuje czy wyklucza dzisiejsza większość koalicyjna. Ten skład bardzo jasno wskazał, jak powinien wyglądać wybór: „Wyznaczenie terminu zgłaszania kandydatur na sędziego Trybunału w ciągu 30 dni od dnia wejścia w życie ustawy o TK pozwoliło, aby większość sejmowa quasi-en bloc rozstrzygała w jednym momencie o objęciu mandatu sędziów, którym kadencja wygasa w różnym czasie”. Czyli Trybunał mówi: nie można blokowo powoływać sędziów, a o ile już się ich powołuje, to na konkretną kadencję. Rządzący powinni to zrobić wcześniej – nie zrobili tego, choć mieli ku temu wszystkie możliwości.

Na przykład w przypadku pana Krystiana Markiewicza. Wynika to z uchwały Sejmu – nie ma ani słowa o tym, kiedy rozpoczyna się kadencja, ani na miejsce którego z sędziów wchodzi. A ten wyrok Trybunału, w odniesieniu do art. 194 Konstytucji, mówi jasno: kadencje sędziów muszą być zindywidualizowane. Podam też inne uchwały, na przykład z 2016 r.: w przypadku pana sędziego Jędrzejewskiego wskazano wprost, iż kadencja nowo wybranego sędziego Trybunału Konstytucyjnego rozpoczyna się z dniem 28 kwietnia 2016 r. I tak było również wcześniej. Tu chodzi o prawo, a drugiej stronie chodzi o brutalną siłę.

Читать всю статью