Zadziwiające jest to, iż USA, kraj, który bez przerwy poucza Europę, ma tak niedemokratyczny sposób wybierana sobie prezydenta.
Kiedyś AlGore dostał 0,5 mln więcej głosów niż George W. Bush, ale ten drugi został prezydentem. Hilary Clinton dostała o 2,9 mln głosów więcej niż Trump, ale i tak przegrała. W 2024 Trump też nie zdobył 50% głosów.
Jak to możliwe? Ano wybory są w stanach, stany mają pewną przyznaną liczbę elektorów, która wcale nie odpowiada liczbie wyborców.
Podobno 60-80% Amerykanów chciałoby wyborów powszechnych na zasadach takich jakie mamy w Europie. Ale wtedy Republikanie by przegrywali.
Może Europa powinna się domagać wprowadzenia demokratycznych wyborów w USA?
Michał Leszczyński









![Tragiczny pożar domu w Kaletach [ZDJĘCIA][WIDEO]](https://miejska.pl/wp-content/uploads/2026/02/kalety-3.jpg)
