Zygmunt Szendzielarz „Łupaszko” — legendarny dowódca 5 Brygady Wileńskiej AK

naszapolska.pl 1 день назад

Zygmunt Szendzielarz „Łupaszko” (ur. 12 marca 1910 w Stryju – stracony 8 lutego 1951 w więzieniu mokotowskim w Warszawie) to legendarny dowódca kawalerii i partyzantki, major Wojska Polskiego, twórca i komendant 5 Wileńskiej Brygady Armii Krajowej. Przedwojenny ułan, oficer 4 Pułku Ułanów Zaniemeńskich, w czasie wojny stał się postrachem Niemców, sowieckich partyzantów i kolaborantów, a po 1945 roku – jednym z najgroźniejszych dla komunistów dowódców podziemia niepodległościowego na Wileńszczyźnie, Białostocczyźnie i Pomorzu. To pod jego komendą służyła słynna sanitariuszka Danuta Siedzikówna „Inka”. Aresztowany i zamordowany przez bezpiekę, przez dziesięciolecia był oczerniany przez propagandę PRL. Dziś mjr Zygmunt Szendzielarz „Łupaszko” wrócił do panteonu bohaterów jako symbol niezłomnej walki o wolną Polskę.


Kim był Zygmunt Szendzielarz „Łupaszko”

Zygmunt Szendzielarz to jeden z najsłynniejszych dowódców Żołnierzy Wyklętych – oficer, którego nazwisko już za życia obrosło legendą. Ułan z krwi i kości, wychowanek najlepszych przedwojennych szkół wojskowych, połączył w sobie brawurę kawalerzysty z talentem dowódcy partyzanckiego. Jego 5 Wileńska Brygada AK przez lata wymykała się obławom, biła Niemców i sowieckich partyzantów, a po wojnie prowadziła samoobronę polskiej ludności przed terrorem UB i NKWD.

Dla swoich żołnierzy „Łupaszko” był dowódcą wymagającym, ale troskliwym, człowiekiem honoru, który nie porzucał podkomendnych i nie godził się na kompromis z okupantem – ani niemieckim, ani sowieckim. Dla komunistów był wrogiem numer jeden, którego czarną legendę budowano przez dekady. Prawda historyczna, odsłonięta po 1989 roku, ukazała jednak postać nieugiętego polskiego oficera, który do końca pozostał wierny przysiędze.

Mjr Zygmunt Szendzielarz „Łupaszko”, dowódca 5 Wileńskiej Brygady AK. Zdjęcie archiwalne poddane współczesnej koloryzacji.

„Niech mnie historia osądzi, ale nie chcę, żeby kiedykolwiek nasi żołnierze byli wieszani na murach i bramach Wilna”.— mjr Zygmunt Szendzielarz „Łupaszko”, uzasadniając odmowę udziału w defiladzie u boku Sowietów po operacji „Ostra Brama”, lipiec 1944 r.

Zygmunt Szendzielarz – kalendarium

  • 12 marca 1910 – narodziny w Stryju, w rodzinie urzędnika kolejowego.
  • 1931–1934 – Szkoła Podchorążych Piechoty w Ostrowi Mazowieckiej, następnie Szkoła Podchorążych Kawalerii w Grudziądzu.
  • 1934 – rozpoczęcie służby w 4 Pułku Ułanów Zaniemeńskich w Wilnie.
  • wrzesień 1939 – dowódca 2. szwadronu w składzie Wileńskiej Brygady Kawalerii; udział w wojnie obronnej.
  • 1943 – objęcie dowództwa 5 Wileńskiej Brygady AK.
  • lipiec 1944 – odmowa udziału w operacji „Ostra Brama” u boku Sowietów.
  • 1945–1947 – odtworzenie brygady i walka z komunistami na Białostocczyźnie i Pomorzu.
  • 30 czerwca 1948 – aresztowanie w Osielcu na Podhalu.
  • 8 lutego 1951 – egzekucja w więzieniu mokotowskim w Warszawie.
  • 2013 – odnalezienie szczątków na tzw. Łączce; pogrzeb w 2016 roku.

Ułan II Rzeczypospolitej. Szkoła i przedwojenna służba

Zygmunt Edward Szendzielarz urodził się 12 marca 1910 roku w Stryju, jako najmłodszy syn urzędnika kolejowego Karola i Eufrozyny z Osieckich. Uczył się w gimnazjach we Lwowie i w Stryju, a jako młody człowiek wybrał drogę żołnierską. W 1931 roku wstąpił do Szkoły Podchorążych Piechoty w Ostrowi Mazowieckiej, a następnie zakwalifikował się do elitarnej Szkoły Podchorążych Kawalerii w Grudziądzu, którą ukończył w 1934 roku.

Służbę rozpoczął w stopniu podporucznika w 4 Pułku Ułanów Zaniemeńskich w Wilnie, obejmując dowództwo plutonu, a później 2. szwadronu. Był znakomitym jeźdźcem – wielokrotnie startował w zawodach konnych, zajmując wysokie miejsca. W styczniu 1939 roku ożenił się z Anną Swolkień; niedługo przyszła na świat ich córka Barbara. To właśnie w Wilnie i na Wileńszczyźnie „Łupaszko” znalazł swój dom i swoje przeznaczenie – z tą ziemią miał związać całą swoją wojenną i powojenną drogę.

Wrzesień 1939 i konspiracja na Wileńszczyźnie

W kampanii wrześniowej 1939 roku porucznik Szendzielarz dowodził 2. szwadronem 4 Pułku Ułanów Zaniemeńskich w składzie Wileńskiej Brygady Kawalerii. Przeszedł z pułkiem cały szlak bojowy – od obrony Piotrkowa Trybunalskiego, przez działania osłaniające odwrót polskich dywizji, aż po walki na Lubelszczyźnie. Po klęsce nie złożył broni: przedostał się na Wileńszczyznę i włączył w tworzące się struktury konspiracji.

Z czasem związał się z partyzantką Armii Krajowej Okręgu Wileńskiego. W 1943 roku objął dowództwo 5 Wileńskiej Brygady AK, która pod jego komendą stała się jednym z najskuteczniejszych oddziałów partyzanckich na Kresach. Brygada biła się jednocześnie z niemieckim okupantem i z sowiecką partyzantką, która – realizując politykę Moskwy – rozbrajała i mordowała polskich żołnierzy. „Łupaszko” zasłynął jako dowódca nieustępliwy, ruchliwy i dbający o swoich ludzi.

„Ostra Brama” i dramat lata 1944 roku

Latem 1944 roku Armia Krajowa przystąpiła do operacji „Ostra Brama” – próby samodzielnego wyzwolenia Wilna przed nadejściem Sowietów. „Łupaszko” nie miał złudzeń co do intencji Armii Czerwonej i NKWD, które tuż po „wspólnym” zdobyciu miasta zaczęły masowo aresztować i rozbrajać żołnierzy AK. Gdy zaproponowano mu udział w defiladzie u boku sowieckiego sojusznika, odmówił, przewidując, iż jego żołnierzy czeka nie honor, ale zdrada.

„Trudno, panowie, widocznie generał nie mógł inaczej. Oświadczam wam, iż ja też inaczej nie mogę. (…) W tej defiladzie udziału nie weźmiemy”.— mjr Zygmunt Szendzielarz „Łupaszko” do dowódców szwadronów, lipiec 1944 r.

Decyzja okazała się słuszna. Sowieci rozbroili i aresztowali tysiące żołnierzy AK, a wielu z nich zesłali w głąb ZSRR. „Łupaszko” wyprowadził swoich ludzi spod ciosu i – stosując wojenny kamuflaż, zmieniając nazwę oddziału i pseudonimy – wymknął się obławom. Od tej pory jego walka nabrała nowego, tragicznego wymiaru: przeciwnikiem nie byli już Niemcy, ale nowy, sowiecki okupant.

Po 1945 roku – 5 Brygada Wileńska przeciw komunistom

Po zakończeniu wojny „Łupaszko” nie skorzystał z żadnej „amnestii”, słusznie uważając ją za podstęp. Przeniósł działalność na Pomorze, Warmię i Białostocczyznę, gdzie odtworzył 5 Wileńską Brygadę, a następnie sformował także 6 Brygadę. Jego szwadrony prowadziły samoobronę polskiej ludności przed terrorem UB, NKWD i KBW, rozbijały posterunki, likwidowały szczególnie okrutnych funkcjonariuszy bezpieki i konfidentów. To w tych oddziałach służyli między innymi ppor. Zdzisław Badocha „Żelazny”, ppor. Olgierd Christa oraz sanitariuszka Danuta Siedzikówna „Inka”.

Dla komunistów Szendzielarz był celem numer jeden. Rzucono przeciw niemu znaczne siły, ale przez lata nie udawało się go ująć. W końcu zdecydowała nie otwarta walka, ale rozpracowanie agenturalne. Zmęczony wieloletnim ukrywaniem się, „Łupaszko” osiadł z rodziną na Podhalu, w Osielcu. Tam właśnie 30 czerwca 1948 roku został aresztowany przez funkcjonariuszy bezpieki.

Łupaszko – bohater czy bandyta?

Pytanie „łupaszka bohater czy bandyta” należy do najczęściej wyszukiwanych, ponieważ przez dekady komunistyczna propaganda konsekwentnie budowała czarną legendę dowódcy 5 Brygady. Przedstawiano go jako okrutnika i „bandytę”, przypisując mu zbrodnie, których nie popełnił. Był to element szerszej wojny z pamięcią o polskim podziemiu niepodległościowym.

Rzetelne badania historyczne, prowadzone po 1989 roku między innymi przez Instytut Pamięci Narodowej, jednoznacznie obaliły te oszczerstwa. „Łupaszko” był oficerem Wojska Polskiego, który walczył z dwoma totalitaryzmami, chronił polską ludność i egzekwował dyscyplinę we własnych szeregach. Jego oddziały uderzały w aparat terroru, a nie w cywilów. Dziś nie ma wątpliwości: major Zygmunt Szendzielarz był bohaterem, a etykietę „bandyty” stworzył reżim, który sam dopuszczał się zbrodni na własnym narodzie.

Aresztowanie, proces i śmierć w 1951 roku

Po aresztowaniu „Łupaszkę” przewieziono do Warszawy i poddano długiemu, brutalnemu śledztwu. Proces dowódcy 5 Brygady oraz oficerów wileńskiej konspiracji, w tym ppłk. Antoniego Olechnowicza, był kolejnym pokazowym spektaklem komunistycznej „sprawiedliwości”. Wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego z 2 listopada 1950 roku (2 listopada 1950 r.) Zygmunt Szendzielarz został skazany na wielokrotną karę śmierci.

Zygmunt Szendzielarz „Łupaszko” został zamordowany 8 lutego 1951 roku w więzieniu mokotowskim przy ulicy Rakowieckiej w Warszawie, strzałem w tył głowy – tą samą metodą, którą Sowieci zastosowali w Katyniu. Ciało pogrzebano potajemnie, a miejsce pochówku ukryto, by grób nie stał się miejscem pamięci. Komuniści do końca obawiali się jego legendy.

Odnalezienie szczątków i przywrócenie pamięci

Przez dziesięciolecia rodzina i towarzysze broni nie wiedzieli, gdzie spoczywa dowódca 5 Brygady. Dopiero w 2013 roku zespół IPN pod kierunkiem prof. Krzysztofa Szwagrzyka odnalazł jego szczątki na tzw. Łączce – kwaterze przy murze Cmentarza Wojskowego na Powązkach, gdzie komuniści grzebali potajemnie zamordowanych. 24 kwietnia 2016 roku „Łupaszko” spoczął z honorami wojskowymi w uroczystym pogrzebie państwowym.

Wcześniej, w 2007 roku, prezydent Lech Kaczyński odznaczył go pośmiertnie Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski. Dziś mjr Zygmunt Szendzielarz „Łupaszko” jest patronem ulic i szkół, bohaterem publikacji i filmów, a jego 5 Wileńska Brygada AK – symbolem niezłomności Kresowian w walce o wolną Polskę.

Geneza 5 Wileńskiej Brygady AK – od „Kmicica” do „Łupaszki”

Historia 5 Wileńskiej Brygady AK, na której czele stanął Zygmunta Szendzielarza talent dowódczy, zaczęła się od tragedii. Pierwszy oddział partyzancki AK na Wileńszczyźnie stworzył ppor. Antoni Burzyński „Kmicic”. Latem 1943 roku sowiecka partyzantka podstępnie rozbroiła ten oddział partyzancki AK, a wielu jego żołnierzy zamordowali. Odtworzenie brygady komendant Okręgu Wileńskiego AK ppłk Aleksander Krzyżanowski „Wilk” powierzył „Łupaszce” – i tak Zygmunt Szendzielarz stanął na czele nowej brygady. W dokumentach nazwisko bohatera zapisywano dwojako: „Łupaszka” oraz „Łupaszko”, a sam pseudonim „Łupaszka” nawiązywał do zagończyka Jerzego Dąbrowskiego „Łupaszki” z wojny 1920 roku.

Pod komendą Zygmunta Szendzielarza brygada wileńska AK stała się legendą. Oddział partyzancki AK na Wileńszczyźnie działał w rejonie Wilna, w Puszczy Grodzieńskiej i na pograniczu litewskim, a przerażony wróg nazywał go „brygadą śmierci”. Za odwagę Szendzielarz został odznaczony Krzyżem Virtuti Militari V klasy. Wśród jego oficerów walczyli m.in. por. Marian Pluciński i ppłk Antoni Olechnowicz. Zarówno w walkach o Wilno w 1944 roku, jak i po odtworzeniu oddziału w 1946 roku „Łupaszka” i jego brygada pozostawali solą w oku dla Sowietów. To właśnie o Wilno i o wolną Polskę biła się ta wileńska AK formacja, której legenda przetrwała komunizm.

Pamięć o „Łupaszce”

Major Zygmunt Szendzielarz „Łupaszko” przeszedł przez wszystkie fronty swojej epoki – bronił Polski we wrześniu 1939 roku, walczył z niemieckim okupantem i sowiecką partyzantką, a po wojnie do końca stawiał opór komunistycznemu zniewoleniu. Przez dziesięciolecia próbowano splamić jego imię kłamstwem. Dziś, gdy prawda została przywrócona, wspominamy go takim, jakim był naprawdę: nieugiętym ułanem i dowódcą Kresowian, wiernym Bogu i Ojczyźnie do ostatniego tchnienia. Cześć Jego pamięci.

Читать всю статью