Myśląc o Tobie,
zawsze wspominam
zimę i zaspy
na drodze.
Nocne powroty,
przystanki skute
lodem.
Myśląc o Tobie pamiętam,
że Ty na mnie
nie poczekałeś.
Tamtej zimy
nie zapomnę,
Ty o mnie
zapomniałeś.
Jednak każda
zima, kiedyś się
kończy.
Kres naszej
nastał
gdzieś w znaku
Raka,
Dla twojej
i mojej duszy.
19.12.2015













