Wygenerowany przez sztuczną inteligencję obraz rzekomego napisu z warszawskiej taksówki to kolejny przypadek antyukraińskiej manipulacji w polskiej sieci. Materiał ma sztucznie podsycać napięcia społeczne, wykorzystując nawyk uznawania zdjęć za bezdyskusyjny dowód. Choć cyfrowe fałszywki są coraz bardziej dopracowane, istnieją proste sposoby na sprawną weryfikację ich autentyczności.