Już nie Anders Breivik, ale Jan Johansen – informują norweskie media. Sprawca najkrwawszego zamachu w historii Norwegii znów zdecydował się na zmianę imienia i nazwiska.
47-letni w tej chwili sprawca masakry na wyspie Utoeya po raz kolejny zmienia personalia – dziś figuruje w rejestrach jako Jan Johansen. To zestawienie imienia i nazwiska brzmi w Norwegii bardzo pospolicie – w całym kraju mieszka ok. 600 osób o tak brzmiących personaliach.
Co ciekawe, to nie pierwsza zmiana imienia i nazwiska, na którą zdecydował się odbywający wyrok Breivik. W 2017 roku przyjął personalia Fjotolf Hansen, a później sięgnął po quasi-staronordycki twór językowy.
Breivik odbywa karę zasądzoną wyrokiem z 2012 roku – sąd skazał go na 21 lat tzw. forvaring, czyli kary, którą można bezterminowo przedłużać, jeżeli uzna się, iż sprawca przez cały czas stanowi zagrożenie. Wielokrotnie wnioskował o przedterminowe zwolnienie – ostatni raz w 2024 roku. Wniosek został odrzucony.
W zamachach z 22 lipca 2011 roku — bombowym w Oslo i strzelaninie na wyspie Utoeya — zginęło 77 osób, a ponad 300 zostało rannych.









