Szedłem po prostu z takim skromnym podarunkiem na te 50. urodziny - tak szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki tłumaczył swoją wizytę w gabinecie wicemarszałka Sejmu Szymona Hołowni. Był pytany między innymi, czego dotyczyła godzinna rozmowa przy "urodzinowej kawie" i co dał Hołowni w prezencie.