Czołówka światowego tenisa, w tym Iga Świątek, Aryna Sabalenka i Jannik Sinner, zaostrza spór z organizatorami turniejów wielkoszlemowych. Zawodnicy przekonują, iż mimo rosnących przychodów imprez, ich udział w zyskach wciąż pozostaje zbyt niski.
Konflikt trwa od 2025 roku, gdy gracze ATP i WTA wspólnie zażądali bardziej sprawiedliwego podziału pieniędzy oraz realnego wpływu na decyzje dotyczące funkcjonowania sportu. W tle są też postulaty socjalne — od funduszu emerytalnego po wsparcie zdrowotne i urlopy macierzyńskie.
Organizatorzy French Open zwiększyli pulę nagród do 61,7 mln euro, jednak dla tenisistów to za mało. Wskazują, iż przy przychodach liczonych w setkach milionów euro ich udział nie przekracza 15 proc., znacznie mniej niż oczekiwane 22 proc.
Pod listem podpisali się także m.in. Carlos Alcaraz, Alexander Zverev i Coco Gauff. Podkreślają, iż dotychczasowe podwyżki nie rozwiązują systemowych problemów, a dialog z organizatorami pozostaje niewystarczający.









