Francuska policja zatrzymała 40-letniego mężczyznę podejrzewanego o udział w podpaleniu ratusza w Limoges podczas zamieszek 17 października. Jak podały media, zatrzymany jest aktywistą skrajnej lewicy.
Sprawę bada wydział antyterrorystyczny policji sądowej SDAT – niewykluczone, iż do postępowania włączy się również Krajowa Prokuratura Antyterrorystyczna. Zatrzymany mężczyzna
figurował wcześniej w policyjnym rejestrze osób mogących stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa.
Do ataku na XIX-wieczny ratusz doszło podczas demonstracji, które pustoszą Francję. Pod koniec zgromadzenia grupa działająca w sposób zorganizowany wtargnęła do budynku, grożąc śmiercią osobom znajdującym się w środku. Podpalono wnętrze obiektu, co doprowadziło do rozległego pożaru, zawalenia dachu i wieży oraz poważnych zniszczeń zabytkowego ratusza, który przetrwał obie wojny światowe.










