Po 40-minutowej ciszy radiowej statek Orion znów nawiązał kontakt z Ziemią, wyłaniając się zza niewidocznej strony Księżyca. Załoga misji Artemis II spędziła tam kilka godzin, prowadząc obserwacje i dokumentując zjawiska niedostępne dla obserwatorów z naszej planety.
Lot nad „ciemną stroną” Księżyca to nie tylko techniczne wyzwanie i brak łączności z Ziemią, ale i wyjątkowe doświadczenie. Astronauci obserwowali m.in. wschody i zachody Ziemi oraz rozbłyski po uderzeniach meteoroidów.
Misja ustanowiła też nowy rekord – Orion oddalił się od Ziemi na ponad 406 tysięcy kilometrów, przekraczając osiągnięcie programu Apollo.
Artemis II to pierwszy od dekad załogowy lot w okolice Księżyca i zarazem etap przygotowań do planowanego powrotu człowieka na jego powierzchnię.
















