Ukraińskie pociski manewrujące dalekiego zasięgu FP-5 Flamingo zaatakowały obiekty kompleksu wojskowo-przemysłowego w Czeboksarach w europejskiej części Rosji – przekazał dzisiaj prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Ukraińskie rakiety pokonały odległość ponad 1500 kilometrów – dodał.
„Nasze dalekosiężne »sankcje« przez cały czas są w pełni uzasadnioną odpowiedzią na rosyjskie ataki. Minionej nocy wystrzelono pociski manewrujące FP-5 Flamingo w ramach operacji sił zbrojnych Deep Strike, wymierzonej w kilka celów wroga, w szczególności w obiekty kompleksu wojskowo-przemysłowego w Czeboksarach” – napisał Zełenski w komunikatorze Telegram.
Według prezydenta, w zniszczonym zakładzie zbrojeniowym produkowano systemy zabezpieczeń przekaźnikowych, automatyki oraz aparaturę niskonapięciową. Zakład dostarczał elementy nawigacyjne dla rosyjskiej marynarki wojennej, przemysłu rakietowego, lotnictwa i broni pancernej. Wszystko to, czego Rosjanie używają w wojnie przeciwko Ukrainie – zauważył.
„Rosja musi zakończyć swoją wojnę i przejść do prawdziwej dyplomacji. Przedstawiliśmy naszą propozycję” – stwierdził Zełenski.
APW, PAP












