Za rebelią w Iranie stoją światowi syjoniści

wiernipolsce1.wordpress.com 2 часы назад

.

Wielu członków społeczności żydowskiej w USA uważa działania Benjamina Netanjahu i wywołanie wojny z Iranem za zbrodnie przeciwko pokojowi.

Wczoraj protestowali na ulicach Nowego Jorku nosząc flagi Iranu i tablice na których Benjamin Netanjahu był określany jako zbrodniarz wojenny. – 14.06.2025r. Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych – za: https://www.facebook.com/osrodek.monitorowania/posts/wielu-żydów-w-nowym-jorku-protestuje-przeciwko-zaatakowaniu-iranu-przez-izrael-%EF%B8%8F/1144451254379508/

Niestety, ale to nie ci Żydzi decydują o terrorze światowego syjonizmu. – D.Kosiur

__________________________________

Iran na celowniku…

tekst za: https://opolczykpl.wordpress.com/2026/01/14/iran-na-celowniku/

autor: opolczyk”Andrzej Szubert

Wiele wskazuje na to, iż agresja Waszyngtonu i Tel Awiwu na Iran nastąpi już w najbliższym czasie. W łże-mediach zachodnich i w internecie krąży na temat sytuacji w Iranie cała masa kłamstw i dezinformacji. Niestety także na stronach niby niezależnych. I tak na stronie WPS pojawiły się wypociny rosyjskiego dezinformatora: IRAN: NA PROGU WOJNY DOMOWEJ I MOŻLIWEGO ROZPADU https://wiernipolsce1.wordpress.com/2026/01/10/iran-na-progu-wojny-domowej-i-mozliwego-rozpadu/

O sytuacji w Iranie obszernie opowiada prof. Seyed M. Marandi na kanale Gleena Disena:

Wielokrotnie słuchałem jego wypowiedzi i nigdy nie przyłapałem go na łgarstwach i wymysłach. Jego relacja w telegraficznym skrócie wygląda tak: na giełdach zachodnich manipulacyjnie zaatakowano walutę Iranu, przez co straciła na wartości (30-40 %). To spowodowało, iż pokojowe demonstracje zrobili kupcy i handlarze, domagając się od władz kroków przywracających wartość riala – waluty Iranu. Demonstracje były pokojowe, policja nie interweniowała. Na drugi dzień do demonstracji przyłączyły się grupy dobrze zorganizowanych i uzbrojonych prowokatorów. Zaczęli strzelać do policjantów i przechodniów, mordowali kogo popadło, podpalali budynki, sklepy, radiowozy, karetki pogotowia i wozy straży pożarnej. Władze wysłały przeciwko nim wojsko i zmasowane siły policyjne. Internet wyłączono, gdyż bandyci prowokatorzy za pośrednictwem Internetu byli koordynowani zza granicy, skąd otrzymywali rozkazy. Ostatecznie władzom udało się wyłapać tych bandytów. Po czym na ulice we wszystkich miastach Iranu wyszły miliony mieszkańców z wyrazami poparcia dla władz i dla konstytucji.
W. Lepiechin, którego wymysły, kłamstwa i dezinformacje opublikował, biorąc je za dobrą monetę Paziem, będzie pewnie zawiedziony, iż do wojny domowej w Iranie nie dojdzie.
Niemniej wszystko wskazuje na to, iż dojdzie do powietrznej agresji na ten kraj. Propagandowe brednie o groźbie broni atomowej rzekomo konstruowanej przez Iran są naturalnie wymysłem Izraela. W rzeczywistości „winą” Iranu jest to, iż wspiera od dziesięcioleci Palestyńczyków, finansuje i zbroi palestyńskie organizacje i grupy paramilitarne, wspiera też ruch Huti, dający się Izraelowi boleśnie we znaki. No i jest najważniejszym państwem regionu stojącym na drodze do supremacji Izraela na Bliskim Wschodzie. I stąd Izrael chce obalić władze Republiki Islamskiej. A iż sam nie może, potrzebuje psa, którym jako jego ogon merda – czyli USA.

Poprzedni bandycki atak z czerwca 2025 zakończył się dla Izraela klęską, choć w pierwszym dniu terrorystycznych ataków na Iran sprawa wyglądała dla Persów źle. Ale mimo zniszczeń i śmierci ponad tysiąca ludzi już po kilku dniach rakiety irańskie zaczęły wręcz „masakrować” infrastrukturę i instalacje militarne Izraela. W końcu, ponieważ kończyły się zapasy rakiet, a „najlepsza na świecie” obrona powietrzna Izraela okazala się dziurawa jak sito, Izrael wymógł na Trampku doprowadzenie do rozejmu. Finał znamy: Trampek zrzucił kilka wielkich bombek, ogłaszając, iż zniszczył program atomowy Iranu, co był blagą, Iran ostrzelał rakietami bazę USA w Katarze i ogłoszono „pokój”.
Ponieważ nie udało się obalić władz Iranu siłą, było do przewidzenia, iż Izrael i USA spróbują wypróbowaną metodę, „kolorową rewolucję” (co już parokrotnie, choć bezskutecznie inicjowano) czy coś w rodzaju „majdanu”. I z tym właśnie mielimy w ostatnich dniach do czynienia. Tyle, iż i ten irański „majdan” spalił na panewce. Ale dał Trampkowi pretekst do ataku na Iran, który najprawdopodobniej nastąpi już wkrótce, rzekomo w obronie ludności uciskanej przez zły islamski reżim.

Kłamstwa i wymysły dotyczące Iranu przypominają podobne im, tyle, iż dotyczące Rosji. Przypadkowo podrzucono mi poniższy film: Pułkownik KGB Popow zaszokował prognozą: upadek reżimu Putina zacznie się od jednego błędu

Film jest typową agenturalną robotą na agenturalnym kanale, pod patronatem CIA, SBU i ABW.
https://www.youtube.com/@The_Briefing1

Oto garść tytułów na „okładkach” ostatnich propagandówek:
„W Kremlu histeria Putin wpadł w pułapkę”
„Trump dobija Putina”
„Putin jest wściekły czarny dzień Kremla”
„Putin jest skazany na straszny los”
„Rosja nie jest już w stanie prowadzić tej wojny”
Niedawno choćby żydowskiego oligarchę Chodorkowskiego poproszono o pomoc w nagonce na Putina: „Putin w pułapce i to go zgubi”

Zamiast słuchać tych bredni, także tego byłego KGB-wca Popowa, należy patrzeć na realia. Prawie cztery lata temu, gdy Rosja zaczęła SOW, dokładnie takie same były nagłówki w łże-mediach: Rosji kończą się rakiety. Ma ich tylko na trzy dni. Gospodarka rosyjska za sprawą sankcji załamie się najpóźniej za tydzień. Teraz, cztery lata później, Rosji nie tylko nie skończyły się rakiety, ale ma i nowe, jakich nie ma i długo nie będzie miał kolektywny zachód:
– Oriesznik, który zmasakrował instalacje największego podziemnego magazynu gazu UPAiny.
– Rakieta manewrująca Zwiastun Burzy o napędzie atomowym.
– Torpeda Posejdon, takoż o napędzie atomowym.
A sankcje dobiły gospodarkę zachodu (brukselskiej unii) a nie gospodarkę Rosji. I to nie Putin nawołuje mieszkańców Moskwy do opuszczenia stolicy. To kanalia neobanderowska Kliczko apeluje do ziomków o opuszczanie Kijowa. choćby portale sportowe o tym piszą:
https://www.sport.pl/boks/7,64992,32518304,dramatyczny-apel-kliczki-po-tym-co-wydarzylo-sie-w-kijowie.html

Przewerbowany były agent KGB Popow wpisuje się w narrację kanału The Briefing. Kracze, jak mu za dolce każą. Choć muszę przyznać iż jego „proroctwo” właśnie się chyba spełnia, ale pod innym adresem: upadek reżimu Trampka zacznie się od jednego błędu.
Zamordowanie białej kobiety w Minneapolis przez najemnika ICE wywołało ogromne wzburzenie.
https://tvn24.pl/swiat/usa-w-minneapolis-odbyl-sie-protest-przeciwko-zastrzeleniu-przez-funkcjonariusza-ice-renee-good-st8840388

Trampek wysyła tam dodatkowe 2 tysiące najemników, ale to tylko pogorszy sytuację:
https://www.tagesschau.de/ausland/amerika/heimatschutzministerium-usa-minneapolis-100.html

Jak informuje Die Zeit, w ostatni weekend w Stanach było zgłoszonych ponad tysiąc demonstracji przeciwko bandytom z ICE i przeciwko Trampkowi.
https://www.zeit.de/politik/ausland/2026-01/proteste-ice-minneapolis-usa-gxe

Powoli zbiera się na wojnę domową u światowego bandyty i terrorysty nr 1. A nie w Rosji czy w Iranie.
Kilka miesięcy temu wyraziłem opinię, iż Trampek będzie być może dla USA tym, czym był dla ZSRR Gorbaczow – a więc grabarzem imperium. I powoli wszystko idzie w tym kierunku.
Na sytuację w Rosji, na UPAinie, w USA i ogólną geopolityczną należy patrzeć własnymi oczami i analizować samodzielnie, a nie poprzez wymysły płatnych agentów. Albowiem, jak to głosi tytuł esejów Orwella – I ślepy by dostrzegł.
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/62667/i-slepy-by-dostrzegl

No i właśnie, Trampek ma coraz więcej problemów na własnym podwórku. „Błyskotliwy” atak na Wenezuelę na razie nie przyniósł mu i jego bandzie szaleńców żadnych namacalnych efektów. „Wojna domowa” o bandytów z ICE w USA nie gaśnie. Drożyzna trwa, bezrobocie rośnie. W takich sytuacjach każdy bandyta dyktator w celu odwrócenia uwagi od problemów wewnętrznych i w celu mobilizacji społeczeństwa do walki ze wspólnym wrogiem wywołuje wojnę zewnętrzną. I Iran akurat świetnie pasowałby do tego celu.
Nie wiem czy Trampek odważy się na taki krok, choć jest bandytą i szaleńcem. Ale jemu pali się ziemia pod buciorami.
Bukmacherzy pewnie przyjmują już zakłady: kogo najpierw ten szaleniec zaatakuje: Iran czy Grenlandię. A może ponownie Wenezuelę?

W sumie robi się gorąco. Atak na Iran może przerodzić się w większy konflikt bliskowschodni z nieobliczalnymi konsekwencjami. Nic na to jednak nie poradzimy. Pozostaje nam tylko ze stoickim spokojem czekać na to, co nastąpi.

To będzie faktycznie piekielnie interesujący i „gorący” (w przenośni gorący, bo „katastrofa klimatyczna” to ściema) rok…

opolczyk

Читать всю статью