Xi Jinping zakończył w piątek trzydniową wizytę w Waszyngtonie. Dzień później Donald Trump ujawnił, iż jednym z tematów rozmów z chińskim przywódcą była kwestia Tajwanu.
Do sprawy odniósł się ambasador Stanów Zjednoczonych w Chinach David Perdue. W rozmowie z Fox News skomentował zarzuty części republikańskich senatorów, którzy twierdzą, iż pod naciskiem Pekinu administracja USA wstrzymuje dostawy uzbrojenia i sprzętu wojskowego dla Tajwanu o łącznej wartości około 20 miliardów dolarów.
Perdue przekonywał, iż polityka Trumpa wobec Tajwanu nie uległa zmianie. Wskazał, iż Stany Zjednoczone zatwierdziły już sprzedaż broni dla wyspy o wartości 11 miliardów dolarów, a w tej chwili prowadzone są rozmowy dotyczące kolejnych dostaw. Jednocześnie przyznał, iż kwestia amerykańskiego uzbrojenia dla Tajwanu rzeczywiście została poruszona podczas jego rozmów z Xi Jinpingiem.
Prawdziwy cel Chin
Dla chińskiego przywódcy kwestia przyszłości Tajwanu pozostaje jednym z ważnych elementów koncepcji „wielkiego odrodzenia Chin”. Podczas wizyty w Waszyngtonie Xi dwukrotnie podkreślał, iż cele Pekinu związane z odbudową pozycji Chin mogą – jego zdaniem – współistnieć z hasłem ponownego uczynienia Ameryki wielką. Według chińskiego przywódcy oba państwa mogą realizować swoje ambicje równolegle, wzajemnie się uzupełniając i odnosząc z tego korzyści.
Część analityków uważa jednak, iż jednym z celów Pekinu jest doprowadzenie do ograniczenia amerykańskiej sprzedaży broni Tajwanowi. Waszyngton, na mocy przepisów przyjętych w 1979 roku, jest zobowiązany do zapewniania wyspie środków umożliwiających jej obronę. Tajwan prowadzi w tej chwili szeroko zakrojoną modernizację swoich sił zbrojnych, przygotowując je na zagrożenie ze strony Chin, które nie wykluczają użycia siły w celu przejęcia kontroli nad wyspą.
Pakiet uzbrojenia, którego dostawy miały zostać wstrzymane, byłby największą tego typu transakcją w historii Tajwanu. Wśród planowanego wyposażenia znajdują się między innymi pociski PAC-3 przeznaczone dla systemów Patriot oraz inne elementy obrony powietrznej.
USA nie utrzymują oficjalnych stosunków dyplomatycznych z Tajwanem. Mimo to Waszyngton jest postrzegany jako najważniejszy partner wyspy w dziedzinie bezpieczeństwa.
Przerost formy nad treścią
Oceny samego szczytu Trumpa i Xi były natomiast bardziej krytyczne. Część mediów uznała, iż spotkanie nie doprowadziło do przełomowych ustaleń. „Financial Times” ocenił, iż podczas wizyty forma i oprawa wydarzenia przesłoniły jego konkretną treść.
















