Wziąć za mordę i wprowadzić liberalizm!

niepoprawni.pl 4 часы назад

Mi­ro­sław Dziel­ski był li­be­ra­łem, od któ­re­go Ja­nu­sz Kor­win-Mik­ke ze­rżnął kon­cep­cję, by na­ma­wiać Ja­ru­zel­skie­go na wpro­wa­dze­nie w Pol­sce li­be­ra­li­zmu go­spo­dar­cze­go w ra­ma­ch sta­nu wo­jen­ne­go. Cho­dzi­ło mu o na­śla­do­wa­nie Pi­no­che­ta. Dziś Chi­ny ja­ko­by re­ali­zu­ją tę kon­cep­cją, któ­rą i Ki­siel po­wta­rzał: "wziąć za mor­dę i wpro­wa­dzić li­be­ra­li­zm". W tym je­st wie­le błę­dów na kil­ku po­zio­ma­ch.

  Było doskonale wiadomo, iż żaden komuch zblatowany z sowietami nie pójdzie drogą Pinocheta, więc Korwin był skazany na niepowodzenie z takimi pomysłami, którymi tylko sobie zaszkodził wizerunkowo.

  A Chiny wcale nie realizują myśli Dzielskiego. Dzielski wierzył, iż kapitalizm wprowadzony autorytarnie musi się przekształcić w demokrację, a rozwój Chin pokazuje, iż autorytaryzm można długo łączyć z pewnym rodzajem częściowo wolnego rynku. Chiny wcale nie są tak wolnorynkowe, by mogły być w tym samodzielne, co już Mises przewidział.

  Tych koncepcji jak dojść do wolnorynkowego kapitalizmu od stu lat jest wiele i wiele w praktyce przećwiczono — głównie nieskutecznie. Socjalizm zawsze powraca. Jest też odwieczny spór libertarian (od lat 70-tych), czy stosować metody polityczne, czy pracę u podstaw. Jednak wszystkie je obala Javier Milei, który jak na razie realizuje to najlepiej i trzeba mu bardzo kibicować, by się to udało, bo w ten sposób przetrze szlaki wszystkim, w tym nam w Polsce.

Grzegorz GPS Świderski
]]>Twitter.com/gps65]]>
]]>t.me/KanalBlogeraGPS]]>

Читать всю статью