Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy

polska-zbrojna.pl 5 часы назад

Trwają prace nad zmianą przepisów dotyczących należności za podróże służbowe. Nowelizację przygotowuje Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Regulacje mają charakter powszechny i będą dotyczyć też żołnierzy. Gdy przepisy wejdą w życie, wzrosną nie tylko diety, ale także dodatek za rozłąkę dla tych, którzy pełnią służbę z dala od domu.

Zasady wypłat świadczeń pieniężnych za podróże służbowe dla żołnierzy określa ustawa o obronie ojczyzny oraz rozporządzenie MON-u. Zgodnie z ogólnymi regulacjami, jeżeli podróż krajowa trwa nie dłużej niż 24 godziny i zajmuje od 8 do 12 godzin, żołnierzowi przysługuje 50% stawki diety, a o ile jest to ponad 12 godzin – dieta w pełnej wysokości (może być pomniejszana o koszt zapewnionego wyżywienia). Diety mogą być wypłacane także w innych niż delegacja sytuacjach, gdy żołnierz wykonuje zadania poza stałym miejscem służby. To chociażby działania na granicy (150% lub 400% diety), udział w ćwiczeniach wojskowych i szkoleniach poligonowych (100% diety), akcjach poszukiwawczych czy działaniach związanych ze zwalczaniem klęsk żywiołowych (400% diety).

REKLAMA

Decyzja w rękach MRPiPS

Funkcjonujący w wojsku system należności za podróże służbowe jest jednak ściśle powiązany z przepisami powszechnymi, które obowiązują w sferze budżetowej. W praktyce, choć zasady naliczania i wypłat pieniędzy dla żołnierzy określają regulacje resortu obrony, to wysokość stawki podstawowej wynika z rozporządzenia ministra rodziny, pracy i polityki społecznej, dotyczącego podróży służbowych. w tej chwili stawka ta wynosi 45 zł, ale już niebawem ma się to zmienić.

Nad nowelizacją przepisów w tej sprawie pracuje właśnie Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Zgodnie z założeniami projektu kwota diety ma wzrosnąć do 60 zł. Podwyżka obejmie także żołnierzy zawodowych.

Propozycje zmian dotyczą też podróży zagranicznych, przy których należności zależą od kraju delegacji. Chodzi tu zarówno o wysokość diety dla danego żołnierza, jak i kwotę, jaką może on przeznaczyć na nocleg podczas podróży służbowej. – Obecne maksymalne kwoty na nocleg w niektórych państwach często uniemożliwiają dokonanie rezerwacji hotelu w ustalonych limitach, a kwota diety nie pokrywa zwiększonych kosztów wyżywienia – uzasadniają przedstawiciele MRPiPS. Dlatego w projekcie zaproponowano podwyższenie kwot diet przy podróżach m.in. na Białoruś (z 42 do 45 euro), do Czech (z 41 do 45 euro) czy Wielkiej Brytanii (z 45 do 50 GBP). Wzrost kwot na nocleg ma dotyczyć z kolei m.in. Francji (z 200 na 250 euro), Grecji (ze 160 na 200 euro), Niemiec (z 170 na 220 euro), Włoch (z 192 na 220 euro) i Holandii (z 150 na 200 euro).

Krok w dobrą stronę

Podwyżka diety wpłynie również na wysokość tzw. dodatku za rozłąkę, przysługującego żołnierzom pełniącym służbę poza miejscem zamieszkania i pozostającym w rozłące z rodziną. Zgodnie z przepisami dodatek ten przysługuje w formie ryczałtu miesięcznego, a jego wysokość wynosi 18-krotność stawki diety. w tej chwili to 810 zł (45 x 18). jeżeli nowelizacja wejdzie w życie, rozłąkowe wzrośnie o 270 zł miesięcznie i wyniesie 1080 zł.

– Służba poza miejscem zamieszkania to nie tylko kwestia obowiązków, ale także realnych kosztów życia „na dwa domy”. Choć konkretna wysokość nowej diety nie pozostało ostatecznie przesądzona, to jej podwyżka jest na pewno krokiem w dobrą stronę – podkreśla płk Krzysztof Jewgiejuk, przewodniczący Prezydium Organów Przedstawicielskich Żołnierzy Zawodowych.

Projekt rozporządzenia jest na etapie prac legislacyjnych.

W skład należności za podróże służbowe wchodzą diety (z przeznaczeniem na pokrycie zwiększonych kosztów wyżywienia), koszty przejazdu, koszty noclegów (zwrot kosztów hotelu na podstawie rachunków lub ryczałt), a także inne udokumentowane wydatki (np. opłaty parkingowe, autostrady).

PG
Читать всю статью