Wyrok po tragedii w Krzekowie

polska-zbrojna.pl 4 часы назад

Dwa lata i dziesięć miesięcy więzienia dla myśliwego oraz rok i trzy miesiące dla jego pomocnika. Sąd Rejonowy w Szczecinie wydał wyrok w sprawie śmiertelnego postrzelenia żołnierza 12 Brygady Zmechanizowanej podczas zajęć na terenie pasa ćwiczeń taktycznych Krzekowo. Myśliwy uznał, iż mierzy do zwierzęcia. Wyrok jest nieprawomocny.

Do tragedii doszło 15 listopada 2023 roku. Z ustaleń śledczych wynika, iż po godzinie 20.00 Stanisław H. i Tomasz F. wjechali na teren pasa ćwiczeń taktycznych Krzekowo w celu odłowu dzików. Żaden z nich nie posiadał wymaganego pozwolenia. Około godz. 20.45 Stanisław H. oddał pojedynczy strzał z broni myśliwskiej. Był przekonany, iż celuje do zwierzęcia. Pocisk trafił jednak jednego z żołnierzy 12 Brygady Zmechanizowanej, biorących udział w ćwiczeniach.

Widząc leżącego na ziemi z raną szyi kolegę, pozostali wojskowi natychmiast ruszyli mu z pomocą, poinformowali oficera dyżurnego i wezwali pogotowie. Niestety, życia 21-letniego żołnierza nie udało się uratować. Jak podała prokuratura, wyniki przeprowadzonej sekcji zwłok wykazały, iż bezpośrednią przyczyną zgonu był masywny krwotok do jamy opłucnowej lewej. Po oddaniu strzału myśliwy wraz z towarzyszem – jak podkreślała prokuratura – gwałtownie odjechali w stronę bramy wjazdowej na teren poligonu.

REKLAMA

Rok później mjr Grzegorz Pietrakowski, zastępca prokuratora rejonowego ds. wojskowych Prokuratury Rejonowej Szczecin-Niebuszewo, skierował do Sądu Rejonowego Szczecin-Prawobrzeże i Zachód akt oskarżenia w sprawie śmiertelnego postrzelenia żołnierza. Myśliwemu Stanisławowi H. prokurator zarzucił nieumyślne spowodowanie śmierci 21-latka i narażenie czterech innych żołnierzy biorących udział w ćwiczeniach na bezpośrednie niebezpieczeństwo, a także nieudzielenie pomocy postrzelonemu żołnierzowi oraz kłusownictwo.

Jego pomocnik Tomasz F. został oskarżony o nieudzielenie pomocy i kłusownictwo. Śledczy ustalili też, iż obaj mężczyźni co najmniej kilkanaście razy w ciągu dwóch lat wchodzili bez pozwolenia na teren strzelnicy i pasa ćwiczeń taktycznych Krzekowo, aby dokonywać odstrzału dzików.

W trakcie procesu Stanisław H. utrzymywał, iż nie wiedział, iż strzelił do człowieka. Przekonywał, iż wydawało mu się, iż widzi jakieś zwierzę, prawdopodobnie szopa pracza. Sąd nie dał wiary tym wyjaśnieniom, zwracając uwagę, iż przede wszystkim należy mieć pewność, do czego oddaje się strzał. Ostatecznie zdaniem sądu nie można było zarzucić oskarżonym kłusownictwa. Istotne było jednak to, iż nie sprawdzili oni, co rzeczywiście znajdowało się w miejscu, w które Stanisław H. oddał strzał, i gwałtownie odjechali.

8 września 2026 roku sąd skazał myśliwego na karę dwóch lat i dziesięciu miesięcy pozbawienia wolności, a jego pomocnika Tomasza F. – na karę roku i trzech miesięcy więzienia. Wyrok jest nieprawomocny. Jak mówi prok. Julia Szozda, rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, prokurator ma zamiar złożyć do sądu wniosek o pisemne uzasadnienie orzeczenia. Po zapoznaniu się z nim podejmie decyzję co do ewentualnej apelacji.

Paulina Ciesielska
Читать всю статью