
Wygląda na to, iż analitycy CIA całkiem nieźle sobie radzą w kwestii Iranu.
- Larry C. Johnson przez Sonar21 23 maja 2026 r. uncutnews-ch/es-sieht-so-aus-als-wuerden-die-cia-analysten-in-bezug-auf-den-iran-ziemlich-gute-arbeit-leisten
Autorstwa Larry’ego C. Johnsona
Do niedawna miałem poważne obawy, iż moja dawna agencja, CIA, nie wywiązuje się ze swojej misji dostarczania prezydentowi rzetelnych analiz. Wygląda na to, iż moje obawy były bezpodstawne. Chociaż w historii CIA zdarzało się kilka przypadków, gdy analitycy mówili administracji to, co ich zdaniem prezydent chciał usłyszeć, częstszym problemem jest to, iż analitycy CIA krzyżują plany prezydenta, a ich analizy są ignorowane. Wygląda na to, iż tak właśnie jest w tej chwili w przypadku Iranu.
Zanim przejdę do szczegółów tego, co CIA powiedziała na temat wojny w Iranie, chciałbym zwrócić Państwa uwagę na niedawne oświadczenie szefa operacji morskich – Daryla Caudle’a – dotyczące Cieśniny Ormuz:
Jeśli spróbujemy podjąć się eskorty – rozważaliśmy to. To bardzo wymagające zadanie w tej wąskiej cieśninie, gdy jest ona sporna.
Najpierw musimy osiągnąć stan, w którym cieśnina będzie otwarta i zostanie powszechnie przyjęte zawieszenie broni, zanim będzie można wdrożyć te zmiany na szeroką skalę.
W mojej ocenie wojskowej zapewnienie ochrony eskortowej przez cieśninę, wykraczałoby poza możliwości marynarki wojennej w zakresie skutecznego wykonania tego zadania.
Admirał potwierdza to, o czym mówiłem od kilku tygodni, a mianowicie, iż Stany Zjednoczone nie mają żadnego sensownego rozwiązania militarnego, aby uniemożliwić Iranowi blokowanie przepływu statków przez cieśninę bez zgody władz irańskich.
Od początku wojny CIA, pod nadzorem Dyrektora Wywiadu Narodowego, przedstawiła Kongresowi trzy raporty wojenne. Wszystkie trzy raporty ujawniły spójną i głęboką rozbieżność: CIA i cała społeczność wywiadowcza systematycznie oceniały wojnę jako trudniejszą, Iran jako bardziej odporny, zagrożenie rakietowe jako większe, a perspektywy szybkiego rozwiązania jako mniej optymistyczne, niż sugerowały publiczne oświadczenia administracji Trumpa. Rozdźwięk między tajnymi informacjami wywiadowczymi a publicznymi oświadczeniami prezydenta stał się jedną z cech definiujących polityczny krajobraz konfliktu.
3 marca – Tajne spotkanie informacyjne całego Kongresu
3 marca dyrektor CIA John Ratcliffe, wraz z sekretarzem stanu Rubio, sekretarzem obrony Hegsethem i generałem Caine’em, zorganizowali tajne briefingi najpierw przed całym Senatem, a następnie przed całą Izbą Reprezentantów. Republikanin Josh Hawley z Missouri powiedział później reporterom, iż operacja była zakrojona na szeroką skalę i gwałtownie ewoluowała. Demokraci wydawali się wyraźnie zaniepokojeni po briefingach. Kongresmenka Ami Bera bezpośrednio skonfrontowała się z Gabbard, pytając, czy ostrzegała Trumpa, iż wojna z Iranem będzie tak kosztowna i niszczycielska, iż „nasze wojny w Iraku i Afganistanie będą wyglądać jak piknik” – oświadczenie, które Gabbard złożyła publicznie przed objęciem urzędu. Gabbard odmówiła udzielenia merytorycznej odpowiedzi, stwierdzając, iż pełniąc funkcję Dyrektora Wywiadu Narodowego, jest zobowiązana „pozostawić swoje osobiste poglądy za drzwiami”.
18 marca – przesłuchanie senackiej komisji ds. wywiadu w sprawie zagrożeń globalnych
Było to najbardziej głośne przesłuchanie w sprawie ustaleń wywiadowczych i wywołało znaczne kontrowersje.
Szefowie wywiadu zeznali, iż chociaż irańskie duchowieństwo zostało osłabione, nie zostało pozbawione władzy i iż mullahowie będą mogli odbudować swoje osłabione zdolności militarne w nadchodzących latach, pomimo ciągłych ataków ze strony USA i Izraela – ustalenie to znacząco relatywizowało twierdzenia Trumpa, iż zagrożenie militarne ze strony Iranu zostało w dużej mierze wyeliminowane.
Sprzeczność dotycząca programu nuklearnego stała się wyraźnie widoczna podczas tego przesłuchania. W „Ocenie Zagrożeń Globalnych 2026” stwierdzono, iż przed operacją „Epic Fury” Iran „zamierzał odbudować swoją infrastrukturę nuklearną po zniszczeniu jej podczas 12-dniowej wojny” – ocena ta znacząco różniła się od pisemnych oświadczeń Gabbard złożonych senatorom, w których określiła irański program nuklearny jako „wymazany”.
W kluczowej kwestii, czy Trump został ostrzeżony o Cieśninie Ormuz: Zapytani przez senatorów Angusa Kinga i Marka Kelly’ego, ani Ratcliffe, ani Gabbard nie chcieli powiedzieć, czy Trump wnioskował o ocenę ryzyka zablokowania cieśniny, czy ją przedstawili, ani co ona mogła zawierać. Gabbard stwierdził, iż wywiad „od dawna wierzył, iż zablokowanie cieśniny jest możliwe”. Ratcliffe odmówił odpowiedzi na pytanie, czy poruszał tę kwestię w dniach poprzedzających wojnę, ale potwierdził, iż rozmawiał z Trumpem 10–15 razy w tygodniu.
Świadkowie odmówili również potwierdzenia, zaprzeczenia lub skomentowania doniesień o wzroście wsparcia wojskowego i wywiadowczego Rosji dla Iranu oraz udzielenia informacji na temat wpływu wojny na zdolność Stanów Zjednoczonych do udzielenia pomocy państwom NATO w zbrojeniu się.
Początek maja – tajna ocena CIA wysłana do decydentów politycznych w Białym Domu
Najbardziej znaczące i szkodliwe ujawnienie informacji wywiadowczych miało miejsce na początku maja, kiedy „Washington Post” uzyskał szczegóły tajnej analizy CIA, która została wysłana bezpośrednio do decydentów rządowych:
CIA doszła do wniosku, iż Iran mógłby wytrzymać amerykańską blokadę morską przez co najmniej trzy do czterech miesięcy, zanim stanąłby w obliczu poważniejszych trudności gospodarczych – wniosek ten bezpośrednio przeczył optymizmowi Trumpa, iż blokada wymusi szybką kapitulację Iranu.
Jeśli chodzi o potencjał rakietowy – w bezpośredniej sprzeczności z publicznymi twierdzeniami Hegsetha i Trumpa – ocena CIA wykazała, iż Iran zachował około 75% swoich przedwojennych zapasów mobilnych wyrzutni rakietowych i około 70% swoich przedwojennych zapasów pocisków. Ocena wykazała również, iż Iranowi udało się ponownie uruchomić niemal wszystkie podziemne magazyny, naprawić niektóre uszkodzone pociski, a choćby dokończyć montaż pocisków, które były w zaawansowanej fazie produkcji w momencie wybuchu wojny. Trump twierdził, iż irański arsenał został „w znacznym stopniu zdziesiątkowany” i zredukowany do „18 lub 19%” stanu sprzed wojny – twierdzeniu temu bezpośrednio przeczyły dane CIA.
Odnośnie skuteczności blokady: amerykańskie satelity szpiegowskie wykryły dowody na transport towarów i energii przez granice lądowe i nieoficjalnymi szlakami, co sugeruje, iż kraje sąsiadujące z Iranem nie w pełni współpracowały z amerykańską blokadą. CIA ustaliła, iż nawet w przypadku całkowitej blokady Iran zgromadził zapasy niezbędnych zapasów i paliwa na kilka miesięcy.
Odnośnie prognozy strategicznej: źródło w USA poinformowało „Post”, iż zdolność Iranu do przetrwania długotrwałych trudności gospodarczych jest znacznie większa, niż sugerowała sama ocena CIA, stwierdzając: „Przywódcy stali się bardziej radykalni i pewni swojej umiejętności przetrwania woli politycznej USA, a także do kontynuowania represji wewnętrznych w celu udaremnienia ewentualnego sprzeciwu”. Były szef izraelskiego wywiadu wojskowego, cytowany w podsumowaniu oceny, dodał:
„Wojna, która zaczęła się jako rzekomo mająca na celu obalenie reżimu i zniszczenie jego programu nuklearnego” może zakończyć się strategiczną porażką pomimo sukcesów militarnych, ponieważ „nie wierzą, iż muszą się poddać”.
Hollywoodzka wersja interakcji CIA z prezydentem to w dużej mierze nonsens. Ta fantastyczna wersja zakłada, iż CIA dostarcza prezydentowi niezbitych faktów, a prezydent chętnie przyjmuje ustalenia wywiadu. Rzeczywistość jest inna… Prezydent, otoczony pochlebcami, już zdecydował, jak będzie przedstawiana narracja i odmawia przyjęcia oceny CIA. Widzimy tu ten sam schemat: Trump ogłasza unicestwienie wszelkich irańskich zdolności militarnych, podczas gdy CIA przedstawia diametralnie odmienny obraz. Widziałem to już wiele razy.
Nie twierdzę, iż analizy CIA zawsze były trafne od początku wojny 28 lutego, ale przynajmniej analitycy nie powtarzają bezsensownych twierdzeń Trumpa o pokonaniu Iranu. Wręcz przeciwnie. Uważam, iż potencjał militarny Iranu wzrósł od 28 lutego dzięki dodatkowemu wsparciu militarnemu ze strony Chin i Rosji.
Dzień rozpocząłem od rozmowy z Mario Nawfalem:
Jim Webb, syn Jamesa H. Webba Jr. – wielokrotnie odznaczonego weterana wojny w Wietnamie, pisarza i byłego senatora USA z Wirginii – uruchomił nowy kanał na YouTube . Dwadzieścia dwa lata temu spotkałem się na lunchu z senatorem Webbem i prywatnym spotkaniu, ale to już inna historia. Jego syn, który również służył w Korpusie Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych, podobnie jak jego ojciec, to inteligentny i dowcipny młody człowiek.
Garland Nixon i ja odbyliśmy naszą czwartkową pogawędkę. Garland jest bardzo hojnym gospodarzem:
















