Rozpoczęła się powtórna II tura wyborów na szefową Polski 2050. O stanowisko rywalizują dwie minister z rządu Donalda Tuska: Paulina Hennig-Kloska i Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Na antenie Polsat News scenariusz, w którym wygrywa druga z pań, komentował Ryszard Petru. - kooperacja z premierem jest ważna. Nie zawsze trzeba się z premierem zgadzać. Trzeba się z nim dogadywać - stwierdził.
Wybory w Polsce 2050. Petru: Nie zawsze trzeba się zgadzać z premierem

W sobotę politycy Polski 2050 ponownie spróbują wybrać nową przewodniczącą partii. Poprzednie głosowanie nie powiodło się ze względu na problemy techniczne. - Po tej wtopie został zakupiony nowy system do głosowania - przekazał w rozmowie z Polsat News Ryszard Petru.
Jak dodał, "dzisiaj mamy system, który ma być bezpieczny". - Każdy musi indywidulanie wpisać część swojego numeru PESEL. To daje nam szansę, iż ten system się "nie wyłoży" w trakcie głosowania i dzisiaj po 22.00 będzie znać osobę, która będzie przewodniczącą - zaznaczył poseł Polski 2050, który otwarcie popiera Paulinę Hennig-Kloskę.
Szykuje się rozłam w partii? Polska 2050 wybiera przewodniczącą
Głosowanie rozpoczęło się o 16.00. Petru dodał, iż kibicuje Paulinie Hennig-Klosce. Jej kontrkandydatką jest Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jednocześnie zaznaczył, iż "mało dojrzałe" jest mówienie o wychodzeniu z partii, jeżeli wygra niepopierana przez niego osoba. - Razem tworzyliśmy tę partię i są olbrzymie wyzwania. Bardzo niskie sondaże. Trzeba wrócić do korzeni, realizować program - podkreślił.
Stwierdził również, iż "nie widzi powodu, by ktokolwiek odchodził" oraz iż "rozłam nie ma sensu". - jeżeli ktoś nie chce być w koalicji - rozumiem. To jest powód do wyjścia. Natomiast nie wiem, co chce w ten sposób osiągnąć. To osłabienie nie tylko naszej partii, ale całej Koalicji 15 Października i de facto Polski - komentował Petru.
ZOBACZ: "Cała razem i cała w koalicji". Pełczyńska-Nałęcz o przyszłości Polski 2050
Reporterka Polsat News Katarzyna Szatyłowicz pytała posła również o jego relacje z Szymonem Hołownią, który publicznie krytykuje sytuację w Polsce 2050. - Wydaje mi się, iż dużo u niego było emocji ostatnio. Zakładam, iż znikną za kilka dni - odparł Petru.
W sobotnim "Kalejdoskopie Wydarzeń" prowadząca Dorota Gawryluk ujawniła, iż Hołownia przeżywał "bardzo głęboki kryzys zdrowotny", który miał być początkiem sporu wewnątrz Polski 2050. - Poczuł się potem oszukany i próbował wejść i uratować to, co zostało i stąd jego wahania - mówiła.
Petru: kooperacja z premierem jest ważna, ale nie zawsze trzeba się zgadzać
Petru został również zapytany o scenariusz, w którym partyjne wybory wygrywa Pełczyńska-Nałęcz. Jak wtedy będą wyglądały relacje Polski 2050 z Donaldem Tuskiem? - kooperacja z premierem jest ważna. Nie zawsze trzeba się z premierem zgadzać. Trzeba się z nim dogadywać. Inaczej będziemy nieskuteczni w rządzie i to niestety spowodowało spadek naszych sondaży - uznał.
ZOBACZ: Polska 2050 alarmuje ABW i prokuraturę. "Próba ingerencji w proces wyborczy"
Jak przyznał, nie wierzy w wariant konfrontacji z koalicjantami, "bo taka konfrontacja do niczego nas nie doprowadzi". Nadmienił, iż w jego ocenie Pełczyńska-Nałęcz jest w stanie porozumieć się z szefem rządu, "tylko musiałaby bardzo chcieć".
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

