"Wszystko płynie"- jak powiedzial Pan Tarhey...

niepoprawni.pl 1 час назад

Ponoć następuje upadek Zachodu, jak wieszczą niektórzy...a ja mówię, iż wręcz przeciwnie - Zachód się rozszerza. A dowodem na to jest fakt, iż wszyscy mówią ...po angielsku. Wszystkie światowe gremia, kiedy się spotykają, to porozumiewają się w języku angielskim. A Indie, ogromny kraj, z 1,5 mld ludzi i X wsi i siedlisck ludzkich, aby się ze sobą porozumieć, też ...mówią po angielsku.


Tradycyjnie wciąż świat za Wschod uważa Rosję i prowadzi z nią intensywną wojnę na terenie Ukrainy. Tylko, iż Rosjan też ciągnie ...na Zachód! Tam do Rosji ludzie migrują tylko jak im za to zapłacą, a na Zachód z Rosji uciekają za darmo, jak tylko mają okazję.


Na Wschodzie rośnie nowa siła...Chiny, ale jej daleko do tego aby świat zaczął jeść pałeczkami, a o tym aby mówić po chińsku, pozostało dalej.


Siła Wschodu polega na atakach Zachodu dzięki "chińszczyzny". I tu Wschód ma poważne sukcesy, bo poczynając od majtek w górę, wszyscy ubieramy się w chińszczyznę. Tylko to jest chińska produkcja, a nie chińska kultura.


Aby trzymać obywateli pod kontrolą, tak Zachód jak i Wschód - straszą obywateli wojną. Wojny kreują ludzie gadatliwi, ale bez wyobraźni. Przykładem tego jest wojna w Iranie, która miała trwać trzy tygodnie, a będzie trwała trzy lata, bo wojnę może zakończyć następny amerykański prezydent, a jego wybiorą za trzy lata.


Dzisiaj mnie fascynuje posiedzenie ONZtu, tam są przedstawiciele większości państw świata i wszyscy oni mają prawo się wypowiedzieć.

Wypowiedział się już lider USA, prezydent Trump i obiecał "zgładzić" irańską populację, co jest ewenamentem ONZu, bo instytucja jest powołana do łagodzenia napięć i zapobiegania wojnom.

Czekam na wypowiedzi delegatów Rosji i Chin, bo jak powszechnie wiadomo, to Chiny oficjalnie, a Rosja zpewne "po cichu" wspomagają Iran, więc ich stanowisko może zawierać jakąś informację co do trwałości trwającej wojny.


A tak na zakończenie, ciekawostka...W ONZ odbyła się rozmowa prezydenta Trumpa z brytyjskim premierem Andy Burnham'em.

Dlaczego ciekawostka? A dlatego, iż kilka dni temu prezydent Trump namierzył Wyspy Falklandzkie jako nowy poszerzający granice USA teren. A o te Wyspy Falklandzkie toczono już wojnę. To był poważny, trwający 74 dni konflikt zbrojny pomiędzy Argentyną a Wielką Brytanią, który wybuchł 2 kwietnia 1982 roku.


I tak to dzisiaj ja widzę wydarzenia w świecie.

Читать всю статью