Wojsko przerzuca strażaków do Hiszpanii

polska-zbrojna.pl 3 часы назад

W sumie 105 polskich strażaków wesprze Hiszpanię w walce z największą od lat falą pożarów w ramach Unijnego Mechanizmu Ochrony Ludności. Pierwsza grupa poleciała dziś do Getafe na pokładzie wojskowego samolotu C-295M CASA z 8 Bazy Lotnictwa Transportowego. Specjaliści z Warszawy, Poznania, Wrocławia, Rzeszowa i Sochaczewa będą działać w regionie Castilla-La Mancha.

C-295M CASA z 8 Bazy Lotnictwa Transportowego w Krakowie-Balicach wystartował dziś o godzinie 10.00. Na jego pokładzie znalazło się 35 strażaków z Warszawy, Poznania, Wrocławia, Rzeszowa i Sochaczewa. To pierwsza grupa specjalistów, którą Polska delegowała do pomocy Hiszpanom. Kraj ten walczy z największą od lat falą pożarów.

O tym, iż do przerzutu polskich strażaków oraz ich wyposażenia do Hiszpanii zostaną wykorzystane wojskowe samoloty transportowe CASA, informował kilka dni temu Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier, minister obrony narodowej.

REKLAMA

– Łącznie do Hiszpanii wyślemy 105 strażaków w trzech zmianach – tłumaczy st. kpt. Wojciech Gralec, rzecznik Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej. Jak podaje Komenda Główna PSP, zmiany będą trwały po dziesięć dni, druga z nich rozpocznie się 10 sierpnia, a trzecia – 20 sierpnia.

Strażacy tworzą tak zwany moduł GFFF (z ang. Ground Forest Fire Fighting) Poland. Pod tym skrótem kryje się wyspecjalizowany zespół przeznaczony do gaszenia pożarów, które trawią kompleksy leśne. – Strażacy nie korzystają z pojazdów gaśniczych. Operują w wymagającym terenie i skrajnie trudnych warunkach, używając wyłącznie ręcznych narzędzi. Ich wyposażenie jest już na miejscu, przerzuciliśmy je tam transportem lądowym – wyjaśnia st. kpt. Gralec.

Grupa zostanie rozlokowana w regionie Castilla-La Mancha i będzie pozostawała w gotowości do działania. jeżeli tylko spłynie sygnał od Hiszpanów, wyruszy we wskazane przez nich miejsce.

Na południe Europy strażacy z Polski polecieli w ramach Unijnego Mechanizmu Ochrony Ludności. Został on stworzony po to, by nieść pomoc państwom dotkniętym klęskami żywiołowymi. W razie potrzeby zwracają się one do Centrum Koordynacji Reagowania Kryzysowego, a to rozsyła informacje do uczestników porozumienia. Są to przede wszystkim państwa członkowskie Unii Europejskiej, ale też kraje spoza UE – choćby Turcja czy Ukraina.

Po takim sygnale każde z nich decyduje, jakiej pomocy może udzielić. Na tej zasadzie wyspecjalizowane grupy ratownicze z Polski były już wysyłane do Grecji, Francji czy Szwecji. W transporcie ludzi i sprzętu nierzadko pomagało wojsko. Transportowe C-295M CASA uczestniczyły również w akcjach humanitarnych i ewakuacyjnych. – Teraz nasz samolot wyląduje w Getafe. Pozostanie tam do jutra – tłumaczy ppor. Patrycja Jagła, rzecznik 8 BLTr.

Pożary, które szaleją w Hiszpanii, objęły obszar 170 tysięcy hektarów. Płoną lasy, pola, konieczna była ewakuacja około 100 tysięcy mieszkańców. Kilkadziesiąt godzin temu premier Pedro Sánchez ogłosił co prawda koniec stanu wyjątkowego w prowincji Ávila i Wspólnocie Madrytu, ale walka z ogniem trwa choćby w prowincjach Zamora i Castilla y León. – Większość pożarów wynika z ludzkiej nieostrożności – podkreślał Sánchez.

Z podobnym problemem mierzą się mieszkańcy Francji czy Włoch. Tamtejszym służbom również pomagają strażacy z zagranicy. W związku z pożarami do sześciu europejskich państw przerzuconych zostało 777 specjalistów z 14 krajów.

Łukasz Zalesiński
Читать всю статью