Wojna wywiadowcza między Stanami Zjednoczonymi a Chinami przestała być domeną wyłącznie tajnych agentów, podsłuchów i skradzionych dokumentów. W 2026 roku rywalizacja mocarstw toczy się równocześnie w cyberprzestrzeni, laboratoriach sztucznej inteligencji, na orbitach satelitarnych, pod powierzchnią mórz i oceanów oraz w systemach infrastruktury krytycznej. Stawką nie jest już jedynie zdobycie informacji, ale zdolność do przewidywania, zakłócania i ograniczania działań przeciwnika jeszcze przed wybuchem otwartego kryzysu.