Wojna rosyjsko-ukraińska (stan na ranek 24.09.2026):
- Po całodziennej serii rosyjskich ataków dronowych na stolicę, w nocy z 23 na 24 września Rosja ponownie uderzyła w Kijów, tym razem pociskami balistycznymi. Eksplozje odnotowano po godz. 1:00, a ukraińska obrona przeciwlotnicza została postawiona w stan gotowości. Według najnowszych informacji zginęły 2 osoby, a co najmniej 6 zostało rannych; akcje ratunkowe prowadzono w kilku dzielnicach. Była to kontynuacja bardzo intensywnego ataku z 23 września, w którym rosyjskie drony uderzały m.in. w infrastrukturę kolejową, magazyny, stacje paliw i obiekty cywilne. W środę w Kijowie zginęły 2 osoby, a kilkadziesiąt zostało rannych,Ukraina przygotowuje się do spodziewanej kolejnej kampanii rosyjskich uderzeń na energetykę, natomiast Kijów sygnalizuje, iż w przypadku braku porozumienia w sprawie ograniczenia ataków na infrastrukturę energetyczną będzie odpowiadał uderzeniami w rosyjskie cele,
- Na odcinku zaporoskim Rosjanie zajęli wieś Jehoriwka,
- Ukraińcy ostatnio posunęli się na południe i południowy wschód od Nowopawliwki, w kierunku obszaru między rzekami Mokri Jaly i Wowcza. Ukraińskie postępy w tym rejonie mają utrudniać Rosjanom utrzymanie pozycji i zaopatrywanie części sił. Walki pozostają jednak lokalne i nie oznaczają w tej chwili szerokiego przełamania rosyjskiego frontu na południu,
- Rosjanie przez cały czas próbują oskrzydlić ukraińskie ugrupowanie w Dobropilii od zachodu. ISW potwierdza rosyjskie postępy na południe od miasteczka oraz infiltracje w jego południowo-zachodnim rejonie. Jednocześnie rosyjskie Ministerstwo Obrony rozpowszechniało twierdzenia o rzekomym okrążeniu, co nie jest prawdą,
- W rejonie Drużkiwki Rosjanie przez cały czas próbują przedostać się do miasta małymi grupami piechoty i wykorzystują intensywnie drony, artylerię oraz bomby szybujące do niszczenia ukraińskiej logistyki. ISW odnotowuje jednocześnie wcześniejsze rosyjskie infiltracje wokół miasta, ale także ukraińskie uderzenia na pozycje rosyjskie w Kostiantyniwce i jej zachodnim otoczeniu. Oznacza to, iż walki mają w dużej mierze charakter stopniowego „wgryzania się” w obronę, a nie szybkiego przełamania frontu,
- Na odcinku limańskim sytuacja jest bardziej złożona niż sugerowałaby liczba rosyjskich ataków. Rosjanie przez cały czas próbują nacierać na zachód, jednak według analizy ISW nie uzyskali ostatnio potwierdzonych większych zdobyczy terenowych. Jednocześnie Ukraińcy kontynuują operację „Vivaldi”, prowadząc kontrataki na północ i południowy wschód od Limania. Ukraińskie działania mają m.in. utrudniać Rosjanom wykorzystanie tego odcinka do oskrzydlenia ukraińskiego pasa umocnionych miast Donbasu, jednak ich impet z każdym dniem wygasa,
- Na poziomie politycznym najważniejszym wydarzeniem pozostaje Zgromadzenie Ogólne ONZ w Nowym Jorku. Wołodymyr Zełenski wystąpił tam z apelem o dalsze ograniczanie rosyjskich dochodów i możliwości finansowania wojny. Jednocześnie podkreślił gotowość Ukrainy do rozmów dotyczących ograniczenia ataków na energetykę oraz do zawarcia porozumienia dotyczącego bezpieczeństwa żeglugi na Morzu Czarnym. W sprawie moratorium na działania wojenne na Morzu Czarnym Zełenski stwierdził, iż Ukraina jest gotowa, a teraz odpowiedź należy do Rosji,
- Równocześnie stanowisko Moskwy pozostaje znacznie bardziej zachowawcze. Kreml przekazał przed spotkaniem Siergieja Ławrowa z sekretarzem stanu USA Marco Rubio, iż nie widzi w tej chwili warunków do rozpoczęcia pełnowymiarowych negocjacji pokojowych, choć deklaruje formalną gotowość do rozmów. Moskwa przez cały czas stawia również warunki dotyczące potencjalnego spotkania Putina z Zełenskim, podczas gdy Kijów odrzuca możliwość prowadzenia rozmów na warunkach rosyjskich.
Link do poprzedniego raportu z frontu znajduje się tutaj.










