Wojna rosyjsko-ukraińska (stan na ranek 09.08.2026):
- W nocy Rosjanie przeprowadzili kolejny duży atak, wykorzystując sześć pocisków balistycznych oraz 151 dronów. Szczególnie mocno ucierpiał rejon Kijowa – w obwodzie kijowskim rosyjskie drony zabiły trzyletnie dziecko i jego dziadków, a w samej stolicy odnotowano kolejne trafienia i pożary. Ukraińska obrona powietrzna zniszczyła 135 dronów, ale według ukraińskich danych nie zdołała przechwycić żadnego z użytych w tym ataku pocisków balistycznych,
- Jednocześnie Ukraina kontynuowała kampanię przeciwko rosyjskiemu zapleczu energetycznemu: zaatakowano rafinerie w Ilsku w Kraju Krasnodarskim oraz w Syzraniu w obwodzie samarskim. W Ilsku doszło do pożaru, który później ugaszono. Rosjanie twierdzili natomiast, iż ich obrona powietrzna zniszczyła 397 ukraińskich dronów nad różnymi regionami Rosji; tej liczby nie udało się niezależnie zweryfikować,
- Rosjanie kontynuują nacisk na północ i południe od Pokrowska, próbując poszerzać pas natarcia w kierunku Dobropilli i jednocześnie rozwijać działania na zachód od dotychczasowych pozycji. Ukraińskie źródła informują o utrzymywaniu przez Rosjan wysokiej intensywności szturmów, ale nie ma wiarygodnego potwierdzenia dużego przełamania operacyjnego. Równolegle rosyjskie oddziały naciskają na Konstiantyniwkę. DeepState odnotował ich postępy w rejonie miasta oraz Nowe Szachowe. Z punktu widzenia rosyjskiego jest to istotne, ponieważ nacisk jednocześnie z kierunku Pokrowska i Konstiantyniwki ma rozciągać ukraińską obronę i utrudniać jej utrzymanie całego pasa umocnień Donbasu,
- Rosjanie przez cały czas próbują wejść głębiej w rejon Limania i wykorzystać go jako podstawę do dalszego nacisku na Słowiańsk i Kramatorsk. Ukraińska obrona utrzymuje pozycje i odpiera kolejne próby infiltracji oraz szturmów. Nie widać jednak w ostatniej dobie potwierdzenia przełamania, które pozwalałoby mówić o szybkim rosyjskim marszu na aglomerację słowiańsko-kramatorską. Rosyjska presja w tym sektorze ma więc w tej chwili przede wszystkim charakter stopniowego wyniszczania obrony i szukania słabych punktów,
- Ciężkie walki utrzymują się wokół Kupiańska i na podejściach do miasta. Rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało o zajęciu Iwaniwki w obwodzie charkowskim, ale Reuters zaznacza, iż informacja ta nie została niezależnie potwierdzona i Ukraina nie potwierdziła jej w momencie publikacji. Na samym kierunku kupiańskim ukraińskie źródła informowały o kolejnych rosyjskich atakach w stronę Nowoplatoniwki. Oznacza to utrzymywanie przez Rosjan presji na północno-wschodnim odcinku frontu bez potwierdzonego dużego przełamania,
- Na froncie sumskim przez cały czas trwa rosyjska presja przygraniczna, której towarzyszy intensywne użycie dronów i lotnictwa. Szczególnie charakterystyczny był atak na pociąg pasażerski Sumy–Kijów – rosyjski dron uderzył w lokomotywę, ale pasażerów udało się ewakuować,
- Ataki Rosji powodują nieustanne usterki w ukraińskich elektrowniach, a co za tym idzie – przerwy w dostawach prądu. Wołodymyr Zełenski zdradził, iż praktycznie każda elektrownia została w mniejszym lub większym stopniu uszkodzona To przede wszystkim fatalny scenariusz przed nadchodzącą zimą,
- Najważniejszym wydarzeniem politycznym ostatniej doby było uchwalenie przez amerykański Senat szerokiego pakietu sankcji przeciwko Rosji, obejmującego m.in. możliwość zastosowania bardzo wysokich taryf wobec państw kupujących rosyjską energię. Ustawa przechodzi teraz do Izby Reprezentantów, więc jej dalszy los zależy od procedury w Izbie i stanowiska administracji Trumpa. Kijów odebrał głosowanie jako potencjalny instrument zwiększenia presji na Kreml.
Link do poprzedniego raportu z frontu znajduje się tutaj.












