W niedzielę wieczorem w PGZ Stoczni Wojennej w Gdyni można było obserwować niecodzienną operację logistyczną. Gotowy kadłub przyszłego ORP „Wicher”, pierwszej z trzech fregat programu „Miecznik”, został częściowo wyprowadzony z hali kadłubowej. Fragment jednostki wysunięto na zewnątrz i podświetlono, tworząc efektowną scenerię przed kolejnym ważnym etapem – wodowaniem.
„Wicher” ma ok. 140 m długości i maksymalną wyporność około 7 tys. ton. To jedne z największych jednostek bojowych budowanych w tej chwili dla Marynarki Wojennej RP. Kadłub fregaty powstawał w specjalnie wybudowanej hali kadłubowej PGZ Stoczni Wojennej, której brama ma 43 metry wysokości i 34 metry szerokości. Dzisiejszy roll-out był częścią wieloetapowej operacji poprzedzającej zejście okrętu na wodę. 12 sierpnia odbędzie się ceremonia chrztu i nadania fregacie imienia ORP „Wicher”, natomiast 13 sierpnia zaplanowano jej wodowanie.
Okręt zostanie następnie przetransportowany i opuszczony na wodę z wykorzystaniem barki półzanurzalnej. PGZ Stocznia Wojenna określa tę operację jako jedno z najbardziej wymagających przedsięwzięć inżynieryjnych realizowanych w tej chwili w polskim przemyśle okrętowym. Wodowanie nie będzie jednak oznaczało końca budowy „Wichra”. Po zejściu na wodę fregata będzie doposażana w kolejne systemy, przejdzie także próby portowe i morskie, podczas których sprawdzane będą jej zdolności. Zgodnie z obecnym harmonogramem ORP „Wicher” ma zostać przekazany Marynarce Wojennej RP w 2029 roku.







![Pierwsze nagranie najwyższego przywódcy Iranu od czasu rozpoczęcia wojny przez USA [+VIDEO]](https://kresy.pl/wp-content/uploads/2026/08/Modztaba-Chamenei.jpg)




