Warunki do żeglowania po szlaku wielkich Jezior Mazurskich są w czwartek wymagające – wiatr ma siłę 4-5 stopni, a niebo jest zasnute chmurami.
Mimo to jeziora zapełniły się już żaglami.
Dyżurna Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (MOPR) Monika Kułakowska powiedziała PAP, iż żeglarze opuścili już porty i wypłynęli na jeziora.
– O dziwo, jest bardzo dużo żaglówek, zwykle to houseboaty dominowały – przyznała dyżurna MOPR.
Czwartek zaczął się na Mazurach pochmurnie – miejscami pada słaby deszcz, a tam gdzie jeszcze nie pada, niebo skrywają grube chmury. Wiatr wieje z siłą 4-5 stopni w skali Beauforta, a woda w Niegocinie miała rano 20 stopni.
Z powodu silnego wiatru na jeziorach pojawili się kitesurferzy, pływają też skutery wodne.
W czwartek prognozy dla Mazur nie przewidują burz ani innych gwałtownych zjawisk.
JG, PAP













