Zażalenia w sprawie listu żelaznego dla Marcina Romanowskiego rozpozna sędzia Maria Turek. Jej wyznaczenie wywołało sprzeciw obrońcy polityka. Bartosz Lewandowski mówi o „skandalicznej sytuacji” i zarzuca pominięcie 12 sędziów. Sąd informuje, iż o przydzieleniu sprawy zdecydowało losowanie.