Liderka wenezuelskiej opozycji, noblistka Maria Corina Machado oświadczyła w piątek, iż chce wrócić do kraju, by pomóc ustabilizować sytuację po trzęsieniach ziemi z 24 czerwca.
Jej zdaniem kataklizm ukazał, iż pod obecnym rządem Wenezuela jest „państwem upadłym”.
Opozycjonistka, której w Wenezueli grozi aresztowanie, opuściła kraj pod koniec 2025 roku, gdy miała w Oslo odebrać Pokojową Nagrodę Nobla. Choć w styczniu siły zbrojne USA obaliły wieloletniego autorytarnego przywódcę Wenezueli Nicolasa Maduro, Machado wciąż nie udało się wrócić do kraju.
JG, PAP













