Władze Węgier, realizując jedną z przedwyborczych obietnic premiera Petera Magyara, ujawnią w środę akta tajnych informatorów z czasów komunistycznej dyktatury lat 1945-89. Dokumenty zawierające do 60 tys. nazwisk zostaną upublicznione na specjalnej stronie internetowej.
„To temat spóźniony, trudny i delikatny dla wielu rodzin, ale bez tego nie ma mowy o prawdziwej zmianie ustroju” – oświadczył Magyar, zapowiadając publikację dokumentów. We wrześniu węgierski parlament przyjął przepisy umożliwiające szerszy i łatwiejszy dostęp do akt.
W środę zostanie udostępniony serwis internetowy nyitottaktak.hu, za pośrednictwem którego można uzyskać dostęp do dokumentów dawnych węgierskich służb bezpieczeństwa. 4 listopada to data symboliczna – rocznica stłumienia antykomunistycznej rewolucji z 1956 r. przez wojska sowieckie, które pozostały następnie na Węgrzech aż do zmiany ustroju w 1989 r.
Dokumenty dotyczące sieci komunistycznych informatorów, przechowywane w piwnicach Archiwum Historycznego Służb Bezpieczeństwa, przez dziesięciolecia pozostawały na Węgrzech ukryte przed opinią publiczną. Według Archiwum materiały te zawierają dane około 50-60 tys. nazwisk.
Proces ich ujawniania podzielono na dwa etapy, z których pierwszy odbędzie się w środę. W drugim etapie, zaplanowanym na 25 lutego 2027 r., udostępnionych zostanie około 9 tys. bardziej szczegółowych akt werbunkowych, znanych jako „teczki typu B” (B-dossiers).
AB, PAP












