Trwają poszukiwania 18-latka, który wpadł do jeziora Juksty po wywróceniu się roweru wodnego – poinformowała dzisiaj policja. Razem z nim było trzech innych nastolatków. Dwaj sami dopłynęli do brzegu, a jednego podjęli z wody strażacy.
– Cała czwórka to tegoroczni maturzyści, mieszkańcy woj. mazowieckiego, którzy wypoczywają na Mazurach – powiedział asp. Rafał Syczew z mrągowskiej policji.
Według wstępnych ustaleń cztery osoby w wieku 18-19 lat pływały rano na rowerze wodnym po jeziorze Juksty w okolicach Śniadowa. W trakcie przesiadania się, gdy zamieniały się miejscami, doszło do wywrotki.
– Dwóm osobom udało się dopłynąć do brzegu. Jedna trzymała się roweru wodnego i została podjęta z wody przez strażaków. Czwarta z tych osób, 18-latek, jest poszukiwana – mówił policjant.
W akcji na jeziorze biorą udział m.in. policjanci i strażacy z Mrągowa oraz strażacka grupa poszukiwawcza z Olsztyna. Służby wykorzystują specjalistyczny sprzęt, w tym sonar.
Według policji jeden z nastolatków, który dopłynął do brzegu, został zabrany do szpitala na obserwację.
APW, PAP










