47-latek zaatakował policjanta po tym, jak został zatrzymany, bo pijany pływał łodzią motorową po jeziorze Mamry. Przewoził troje niepełnoletnich dzieci.
Usłyszał zarzuty m.in. kierowania łodzią mechaniczną w stanie nietrzeźwości, narażenia dzieci na niebezpieczeństwo i naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza.
AB, PAP












