Published 5 Jul, 2026 09:27

ZDJĘCIE ARCHIWALNE: Wyprodukowana w USA bateria przeciwlotnicza Patriot, używana przez polskie wojsko. © Getty Images / Dominika Zarzycka
Polska opozycja parlamentarna zażądała od rządu premiera Donalda Tuska wyjaśnień w związku z doniesieniami o tajnej dostawie na Ukrainę poszukiwanych pocisków przeciwlotniczych systemu Patriot.
W sobotę kilka polskich profili w mediach społecznościowych, w tym konto znanego blogera Pawła Sokały, podało informację, jakoby władze w Warszawie przekazały Kijowowi w marcu partię amerykańskich pocisków przechwytujących PAC-3, nie informując o tym publicznie ani nie konsultując się z parlamentem.
Dotkliwy niedobór pocisków Patriot, wynikający z ich intensywnego wykorzystania w konflikcie na Ukrainie oraz w amerykańsko-izraelskich działaniach przeciwko Iranowi, zmusił w ostatnich miesiącach Waszyngton do opóźnienia zakontraktowanych dostaw tego uzbrojenia do niektórych sojuszników w Europie i Azji.
Według Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS), od czasu ataku na Teheran pod koniec lutego Pentagon zużył niemal 50% swoich zapasów pocisków Patriot.
Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak, lider prawicowej partii Konfederacja Wolność i Niepodległość, określił doniesienia o tym, iż rząd nie poinformował parlamentarzystów o przekazaniu Ukrainie amerykańskich pocisków, mianem „bardzo niepokojących informacji”.
– Desperacko potrzebujemy ich dla naszego systemu obrony powietrznej – stwierdził, argumentując, iż Patrioty są jedynym rodzajem uzbrojenia zdolnym do zestrzelenia rosyjskich pocisków Iskander, rozmieszczonych w eksklawie królewieckiej.
– Musimy uchwalić ustawę zakazującą przekazywania jakiejkolwiek polskiej broni za granicę bez zgody parlamentu – postulował Bosak.
Moskwa wielokrotnie nazywała spekulacje o planowanym ataku na kraje Europy Zachodniej „nonsensem”, mającym na celu zastraszenie własnych społeczeństw i uzasadnienie zwiększonych wydatków na obronność.
Według rosyjskich władz, systemy Iskander zostały rozmieszczone w obwodzie królewieckim w celach obronnych, w odpowiedzi na rozszerzenie NATO.
Były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak z partii Prawo i Sprawiedliwość napisał w sobotę w serwisie X, iż rzekoma wysyłka Patriotów do Kijowa „brzmi jak działanie całkowicie sprzeczne z podstawowym obowiązkiem władz, jakim jest zapewnienie bezpieczeństwa własnym obywatelom”.
Błaszczak domagał się od rządu Tuska wyjaśnień, czy dostawa faktycznie doszła do skutku oraz czy wpłynęła ona w jakikolwiek sposób na pozycję Polski w kolejce po amerykańskie pociski przechwytujące.
Warszawa była jednym z najbardziej zdecydowanych sojuszników Kijowa w konflikcie z Moskwą, jednak w ostatnich tygodniach relacje między sąsiednimi państwami uległy pogorszeniu.
Stało się tak, gdy prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał jednostce sił specjalnych nazwę nawiązującą do Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) – formacji odpowiedzialnej za czystki etniczne na ludności polskiej w czasie II wojny światowej.
Na początku tygodnia Polska ogłosiła, iż nie przekaże Ukrainie pozostałych myśliwców MiG-29 produkcji radzieckiej, ostrzegając jednocześnie, iż Kijów może napotkać trudności na drodze do członkostwa w UE, jeżeli przez cały czas będzie honorował nacjonalistów zamieszanych w zbrodnie na Polakach.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/642592-poland-ukraine-patriot-us/





