W Narodowym Dniu Polskich Dzieci Wojny, obchodzonym 10 września, odbędą się w Łodzi uroczystości pogrzebowe dzieci – ofiar niemieckiego obozu przy ul. Przemysłowej. Szczątki małych więźniów zostały odnalezione i ekshumowane przez Instytut Pamięci Narodowej. Pogrzeb będzie miał charakter państwowy.
O planowanych uroczystościach, które mają stanowić hołd dla najmłodszych ofiar II wojny światowej, poinformowała Anna Józwik z łódzkiego oddziału IPN.
W czwartek 10 września o godz. 11.00 obchody rozpocznie Msza św. w Kościele pw. św. Wojciecha. Po niej kondukt pogrzebowy przejdzie do miejsca pochówku na cmentarzu przy ul. Kurczaki, gdzie odprawione zostaną egzekwie pogrzebowe według ceremoniału wojskowego.
Szczątki dzieci zostały podjęte podczas czteroetapowych prac ekshumacyjnych prowadzonych przez Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN w latach 2023–2024. W wyniku przeprowadzonych badań dotychczas uzyskano genetyczną identyfikację dwóch chłopców: Zdzisława Kafarskiego i Henryka Słaboszewskiego.
Na podstawie dotychczasowych kwerend historycznych i zachowanej dokumentacji oraz opinii antropologicznej ustalono, iż pozostałe szczątki dzieci najprawdopodobniej należały do: Edmunda Agacińskiego, Tadeusza Kalbarczyka, Zygmunta Olejniczaka, Jana Freja, Henryka Kadzińskiego i Edwarda Gąsiorka. Mimo wykonanych analiz genetycznych nie było możliwości potwierdzenia tożsamości poszukiwanych osób, na co wpłynął słaby stan zachowania DNA w szczątkach. Prace badawcze IPN przez cały czas trwają.
Prewencyjny Obóz Policji Bezpieczeństwa dla Młodzieży Polskiej w Łodzi (Polen-Jugendverwahrlager der Sicherheitspolizei in Litzmannstadt) funkcjonował od 1 grudnia 1942 roku do stycznia 1945 r. Został utworzony na obszarze wydzielonym z łódzkiego getta i zarządzała nim niemiecka policja kryminalna. Mieścił się przy ulicach: Przemysłowej, Emilii Plater i Górniczej. Podstawowym powodem umieszczenia dziecka w obozie była polska narodowość i jakakolwiek forma sprzeciwu lub „niedostosowania” do zasad narzucanych przez okupanta.
W obozie dzieci ciężko pracowały po kilkanaście godzin. Chłopcy najczęściej zajmowali się prostowaniem igieł tkackich czy wyplataniem mat z wikliny. Natomiast dziewczęta angażowano np. do prac krawieckich. Część dzieci nie przeżyła pobytu w obozie. Przyczyną ich śmierci były głodowe racje żywnościowe, praca ponad siły, fatalne warunki sanitarne i brutalne traktowanie młodocianych więźniów.
Przez obóz przeszło 2-3 tys. polskich dzieci. Z imienia i nazwiska udało się zidentyfikować 77 ofiar obozu przy ul. Przemysłowej. Ustalono je na podstawie księgi pochówków, która zachowała się w kancelarii cmentarza św. Wojciecha w Łodzi, gdzie grzebano zwłoki małych więźniów.
W okresie powojennym na terenie dawnego obozu powstało osiedle mieszkaniowe i Park im. Szarych Szeregów. W 1971 roku odsłonięto tam Pomnik Martyrologii Dzieci Pęknięte Serce.
Z kolei 2023 r. na cmentarzu św. Wojciecha odsłonięto Pomnik Pamięci Dzieci Polskich. Znajduje się on w pobliżu cmentarnej kaplicy, w bezpośrednim sąsiedztwie faktycznego miejsca pochówków dzieci z obozu przy ul. Przemysłowej.
APW, PAP











