W biatlonie i łyżwiarstwie szybkim nie poszli w ślady Tomasiaka

polska-zbrojna.pl 5 часы назад

Po wczorajszym sukcesie Kacpra Tomasiaka na dużej skoczni, który sięgnął po brąz, dzisiaj w jego ślady mieli okazję pójść biatloniści i panczenistki. Najbliżej medalu była Kaja Ziomek-Nogal, która w biegu na 500 m zajęła szóste miejsce. Z reprezentantów Wojska Polskiego najlepiej wypadła biatlonistka st. szer. spec. Kamila Żuk, która w biegu pościgowym zajęła 12. pozycję.

Polska biathlonistka Kamila Żuk prowadzi stawkę w biegu pościgowym na 10 km Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026 w Mediolanie-Cortinie

W Milano Speed Skating Stadium dzisiaj kibice Biało-Czerwonych trzymali kciuki za sprinterki. W biegu na 500 m najlepiej z Polek spisała się Kaja Ziomek-Nogal, która zakończyła rywalizację na szóstej pozycji. Na 11., ex aequo z Ying-Chu Chen z Tajwanu, sklasyfikowano Andżelikę Wójcik, a 17. miejsce zajęła Martyna Baran z Centralnego Wojskowego Zespołu Sportowego. Złoto zdobyła Holenderka Femke Kok, która wynikiem 36,49 s ustanowiła nowy rekord olimpijski. Srebro wywalczyła druga z reprezentantek Holandii Jutta Leerdam – z koleżanką z reprezentacji przegrała o 0,66 s. Natomiast trzecie miejsce zajęła Japonka Miho Takagi (strata do liderki 0,78 s). Najlepsza z Polek przegrała z Kok o 0,90 s.

REKLAMA


Udany pościg biatlonistek

Siedmioro polskich biatlonistów startowało dzisiaj na trasie w Anterselvie w biegach pościgowych. Najlepiej z Biało-Czerwonych wypadła st. szer. spec. Kamila Żuk. W sprincie była ósma, jednak w biegu na dochodzenie nie udało jej się obronić tej lokaty. Z trzema karnymi rundami ukończyła rywalizację na 12. miejscu, tracąc do zwyciężczyni 1 min 41,8 s. Tuż za Żuk wbiegła na metę jej koleżanka z Centralnego Wojskowego Zespołu Sportowego szer. Natalia Sidorowicz, która na 13. pozycję w biegu pościgowym awansowała z 41., którą zajęła w sprincie. Tak znaczny awans osiągnęła dzięki bezbłędnemu strzelaniu – z Żuk przegrała tylko o 3,2 s. Świetnie pobiegła również 28. po sprincie st. szer. Joanna Jakieła, kończąc bieg pościgowy na 16. miejscu (do zwyciężczyni straciła 2 min 16,7 s). Natomiast o pięć lokat przesunęła się w klasyfikacji po sprincie st. szer. spec. Anna Mąka – zajęła 40. pozycję. Mąka podobnie jak Jakieła musiała pokonywać trzy rundy karne.


Złoty medal w biegu na dochodzenie wywalczyła reprezentantka gospodarzy Lisa Vittozzi. Włoszka była bezbłędna na strzelnicy i triumfowała z czasem 30 min 11,8 s. Srebro zdobyła mistrzyni ze sprintu Norweżka Maren Kirkeeide, która szansę na obronę pozycji wywalczonej na najkrótszym dystansie pogrzebała na strzelnicy. Norweżka trzykrotnie chybiła i pokonywała trzy rundy karne – z Vittozzi przegrała o 28,8 s. Brąz trafił do reprezentantki Finlandii Suvi Minkkinen – była bezbłędna na strzelnicy, a złoto przegrała o 34,3 s.


Natomiast w rywalizacji biatlonistów najlepiej z Polaków zaprezentował się szer. Jan Guńka. Nie udało mu się obronić 29. lokaty po sprincie – spadł na 32. Zawodnik CWZS-u biegał trzy karne rundy, a do złotego medalisty stracił 3 min 47,6 s. 37. Po sprincie Grzegorz Galica spadł o trzy pozycje, zaś 57. szer. Konrad Badacz awansował na 43. Drugi z reprezentantów „armii mistrzów” biegał jedną karną rundę – ze zwycięzcą Szwedem Martinem Ponsiluomą przegrał o 4 min 40,7 s. Srebro wywalczył Norweg Sturla Holm Lægreid, a brąz Francuz Emilien Jacquelin.

SZUS
Читать всю статью