Ustawa o zakazie patostreamingu. Wiadomo, kto głosował przeciw

polsatnews.pl 1 час назад

Sejm przyjął ustawę penalizującą patostreaming. Za nowymi przepisami zagłosowało 419 posłów, przeciw było 19, a jedna osoba wstrzymała się od głosu. Za odrzuceniem ustawy byli niemal wyłącznie parlamentarzyści Konfederacji, podczas gdy poparły ją wszystkie największe kluby parlamentarne.

PAP/Leszek Szymański
Posłowie głosowali nad ustawą dotyczącą odpowiedzialności karnej za treści w internecie

Nowe przepisy przewidują odpowiedzialność karną za rozpowszechnianie w internecie treści przedstawiających popełnienie poważnych przestępstw lub ich pozorowanie. Ustawa jest efektem wielomiesięcznej debaty dotyczącej patostreamingu i ochrony dzieci przed szkodliwymi treściami publikowanymi w sieci.

Za przyjęciem ustawy zagłosowało 419 posłów. Przeciw było 19 parlamentarzystów, a jedna osoba wstrzymała się od głosu. W głosowaniu uczestniczyło 439 posłów.

PiS, KO i Lewica zgodne w sprawie patostreamingu

Poparcie dla ustawy okazało się ponadpartyjne. Za nowymi przepisami zagłosowali posłowie Koalicji Obywatelskiej, Prawa i Sprawiedliwości, PSL, Lewicy, Polski 2050, Razem oraz Centrum.

Szczególnie zwraca uwagę stanowisko PiS. Klub Jarosława Kaczyńskiego już wcześniej przygotował własny projekt penalizacji patostreamingu, a podczas czwartkowego głosowania wszyscy głosujący posłowie PiS poparli ustawę. 178 parlamentarzystów zagłosowało za, nikt nie był przeciw.

ZOBACZ: "Nie dla patocelebrytów". Tak Polsat News nagłaśniał problem

Przeciwnikami nowych przepisów byli przede wszystkim posłowie Konfederacji. Przeciw zagłosowali m.in. Sławomir Mentzen, Przemysław Wipler, Konrad Berkowicz, Karina Bosak, Bartłomiej Pejo, Grzegorz Płaczek, Michał Wawer, Witold Tumanowicz, Ryszard Wilk, Krzysztof Tuduj, Krzysztof Szymański oraz Roman Fritz, Włodzimierz Skalik i Sławomir Zawiślak. Przeciw byli także Tomasz Rzymkowski oraz Janusz Kowalski. Jedynym posłem tego ugrupowania, który wstrzymał się od głosu, był Krzysztof Bosak.

Dzień po wizycie Magicala. Jak zagłosował Łukasz Mejza?

Jednym z najgłośniejszych wątków towarzyszących pracom nad ustawą była środowa wizyta Daniela "Magicala" Zwierzyńskiego w Sejmie. Jak ustalili reporterzy Polsat News, patostreamer pojawił się w parlamencie na zaproszenie posła Łukasza Mejzy.

Sprawa wywołała kontrowersje, a minister ds. równości Katarzyna Kotula zapowiedziała wystąpienie do Kancelarii Sejmu o wyjaśnienia dotyczące wydania przepustki dla patostreamera. Mimo tych wydarzeń Łukasz Mejza zagłosował za ustawą penalizującą patostreaming.

ZOBACZ: Sejm zdecydował ws. patostreamingu. Przełom po publikacjach Polsat News

Polsat News od dwana nagłaśnia problem

Prace nad ustawą są efektem toczącej się od pewnego czasu debaty dot. patostreamingu, freak fightów i dostępu nieletnich do szkodliwych treści w internecie.

Od jesieni 2024 roku Polsat News prowadzi akcję "Nie dla patocelebrytów", nagłaśniając problem patologicznych treści publikowanych w sieci. W kolejnych miesiącach temat trafił do prac sejmowych, a własne projekty zmian przygotowały zarówno Prawo i Sprawiedliwość, jak i Koalicja Obywatelska.

Podczas prac nad ustawą politycy wielokrotnie wskazywali na rolę materiałów Polsat News w rozpoczęciu publicznej debaty o patostreamingu. Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski mówił, iż zmiany są możliwe "dzięki Polsat News i jego inicjatywie", a poseł PiS Michał Wójcik podkreślał, iż stacja ma "ogromne zasługi" w nagłośnieniu problemu.

WIDEO: Maja Chwalińska po finale French Open. "Pozwalam sobie grać swój tenis"
Читать всю статью