Stany Zjednoczone rozpoczęły przerzut wyspecjalizowanych samolotów wojskowych na Bliski Wschód. Informacje w tej sprawie podał portal militarny Defence Blog. Według serwisu ruchy te mogą wskazywać na przygotowania do potencjalnych działań powietrznych w regionie.
Z bazy Patrick na Florydzie wystartowały samoloty HC-130J Combat King II. Są to maszyny poszukiwawczo-ratownicze, przeznaczone do operacji w warunkach bojowych. Ich głównym zadaniem jest ewakuacja pilotów i załóg zestrzelonych statków powietrznych.
Jednocześnie z bazy Moody w stanie Georgia wyruszył ciężki samolot transportowy C-17 Globemaster III. Na jego pokładzie znalazł się personel oraz sprzęt 41. Eskadry Ratowniczej, wyspecjalizowanej w ratowaniu załóg w rejonach działań zbrojnych.
Defence Blog podkreśla, iż samoloty HC-130J nie są wysyłane rutynowo. zwykle pojawiają się w regionie tuż przed rozpoczęciem walk powietrznych lub w ich trakcie. Ich obecność oznacza, iż dowództwo wojskowe liczy się z możliwością strat wśród załóg lotniczych. Operacje tych maszyn są ściśle koordynowane z działaniami myśliwców i samolotów uderzeniowych.
Portal poinformował także o przerzucie sześciu amerykańskich samolotów Growler EW. Są one przeznaczone do walki elektronicznej i zakłócania systemów obrony powietrznej przeciwnika. W przeszłości maszyny tego typu odgrywały istotną rolę w operacjach prowadzonych przez USA, m.in. przeciwko Wenezueli.
Zdaniem analityków ruchy te mogą świadczyć o rosnącym napięciu w regionie i przygotowaniach do eskalacji działań militarnych.






![Powiat hrubieszowski: Troje uratowanych przed zamarznięciem. Na suficie przyczepy był lód [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-powiat-hrubieszowski-troje-uratowanych-przed-zamarznieciem-na-suficie-przyczepy-byl-lod-zdjecia-1770121408.jpg)




