Przed sądem federalnym w Los Angeles stanęła
w poniedziałek 34-letnia Wanying „Heather” Zhang, podejrzana o działalność jako agentka Chin.
Dzień wcześniej zatrzymali ją na międzynarodowym lotnisku agenci FBI, kiedy usiłowała opuścić Amerykę.
Zgodnie z relacją CBS News podczas rozprawy kobieta zabrała głos jedynie po to, by potwierdzić swoje dane osobowe oraz fakt, iż rozumie stawiany jej zarzut działania w charakterze niezarejestrowanej agentki chińskiego rządu. Reprezentował ją obrońca z urzędu.
Sędzia Steve Kim wyznaczył nowy termin posiedzenia
w sprawie aresztowania na środę, aby dać oskarżonej więcej czasu w wynajęcie prywatnego adwokata specjalizującego się w prawie karnym.
Według ABC News kobiecie zarzuca się też inwigilowanie
w USA krewnego wysokiego rangą tajwańskiego polityka. Została zatrzymana, gdy zamierzała odlecieć do Chin.
AB, PAP











