"USA mogą wziąć z Ukrainy „wszystko, co zechcą” – twierdzi Trump Waszyngton dysponuje preferencyjnym dostępem do ukraińskich zasobów metali ziem rzadkich na mocy porozumienia z 2025 roku."

grazynarebeca.blogspot.com 2 часы назад

Published 1 Aug, 2026 07:52

Prezydent USA Donald Trump odpowiada na pytania mediów podczas dwustronnego spotkania z prezydentem Libanu Josephem Aounem w Białym Domu w Waszyngtonie, 21 lipca 2026 roku. © Getty Images


Na mocy umowy dotyczącej surowców mineralnych, podpisanej w zeszłym roku, USA mogą pozyskiwać z ukraińskich złóż metali ziem rzadkich „praktycznie wszystko, co zechcą” – stwierdził prezydent Donald Trump, dodając, iż zyski z tego porozumienia mogą ostatecznie przewyższyć łączną wartość amerykańskiej pomocy dla Kijowa udzielonej od 2022 roku.

Trump wypowiedział te słowa w wywiadzie dla stacji Real America’s Voice, wyemitowanym w piątek; krytykował w nim swojego poprzednika, Joego Bidena, za „rozdawanie” Ukrainie wsparcia wojskowego o wartości rzekomo 300 miliardów dolarów bez zapewnienia sobie zwrotu kosztów.

„Mógł sprawić, iż Europa… by za to zapłaciła. Wystarczyło tylko poprosić” – powiedział Trump, dodając, iż za jego administracji państwa europejskie pokrywają w tej chwili większą część kosztów.

Trump stwierdził, iż Ukraina dysponuje „bardzo bogatymi, bardzo zasobnymi w metale ziem rzadkich” złożami.

„Mamy podpisany kontrakt [z Ukrainą] dotyczący metali ziem rzadkich.
Możemy tam wejść w dowolnym momencie i zabrać praktycznie wszystko, co chcemy.
To był całkiem niezły układ” – powiedział.

Prezydent USA odnosił się do umowy w sprawie metali ziem rzadkich, podpisanej w Waszyngtonie w kwietniu 2025 roku, na mocy której utworzono Fundusz Inwestycyjny na rzecz Odbudowy Ukrainy (US-Ukraine Reconstruction Investment Fund).

Porozumienie zapewnia Waszyngtonowi preferencyjny dostęp do nowych ukraińskich projektów wydobywczych (minerały, ropa, gaz), ze szczególnym uwzględnieniem takich pierwiastków jak lit, tytan, grafit i uran.

Ukraina zachowuje formalne prawo własności do swoich zasobów i otrzymuje 50% zysków z nowych projektów wydobywczych.

Trump przedstawiał tę umowę jako sposób na sfinansowanie amerykańskiej pomocy wojskowej dla Kijowa.

Choć twierdził, iż jej wartość przekroczyła 300 miliardów dolarów, liczba ta jest powszechnie kwestionowana;
Specjalny Inspektor Generalny USA ds. operacji Atlantic Resolve szacuje łączną kwotę środków na 195 miliardów dolarów.

Choć pod względem prawnym umowa surowcowa funkcjonuje, a kilkanaście projektów jest w tej chwili analizowanych, jej realizację hamują ryzyka związane z konfliktem, wszechobecna na Ukrainie korupcja, niedostateczne dane geologiczne, ryzyko przerw w dostawie prądu oraz inne braki infrastrukturalne.

Sama umowa została podpisana po miesiącach trudnych negocjacji, w tym po transmitowanym w telewizji starciu w Gabinecie Owalnym w lutym 2025 roku między Trumpem a Wołodymyrem Zełenskim, podczas którego prezydent USA zarzucił ukraińskiemu przywódcy niewdzięczność i „igranie z wybuchem III wojny światowej”.

Po podpisaniu porozumienia były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew zauważył, iż „Trump złamał reżim w Kijowie do tego stopnia, iż będzie on musiał płacić za amerykańską pomoc surowcami mineralnymi”, dodając, że „teraz za dostawy wojskowe będą musieli płacić narodowym majątkiem znikającego kraju”.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/643741-us-take-whatever-we-want-ukraine-trump/

Читать всю статью