Ameryka powróciła – oświadczył we wtorek wieczorem czasu miejscowego przewodniczący demokratów w Izbie Reprezentantów, Hakeem Jeffries. Skomentował w ten sposób spływające wyniki wyborów do Kongresu. Jeffries jest wymieniany jako kandydat na nowego przewodniczącego Izby.
– Amerykanie zabrali głos i jasno dali do zrozumienia,
że mają dość ekstremizmu i korupcji - oświadczył Jeffries.
– Demokraci w Izbie Reprezentantów są zdeterminowani, by walczyć o Amerykę, w której życie będzie bardziej przystępne cenowo. Będziemy zdecydowanie walczyć
o obniżenie wysokich kosztów mieszkań, żywności
i paliwa. Będziemy również stanowczo zabiegać, by każdy Amerykanin mógł sobie pozwolić na wizytę u lekarza, kiedy tylko będzie tego potrzebował – dodał polityk demokratów.
Przewodniczący Izby Reprezentantów Mike Johnson przyznał, iż była to trudna noc dla republikanów i iż jest „rozczarowany” wynikami wyborów. Zapowiedział, iż jego partia odzyska większość w 2028 roku. Prezydent USA Donald Trump w rozmowie z Politico pochwalił dotychczasowego lidera Partii Republikańskiej
w niższej izbie parlamentu.
– Uważam, iż wykonał bardzo dobrą pracę, naprawdę bardzo dobrą. Będzie musiał sam podjąć tę decyzję
– stwierdził Trump pytany, czy Johnson powinien zachować stanowisko w sytuacji, gdy większość przejmą demokraci.
AB, PAP













