USA i Izrael podczas nalotów na Iran atakują członków reżimu, którzy brali udział w tłumieniu antyrządowych demonstracji na przełomie grudnia i stycznia – pisze Times of Israel. Źródła portalu twierdzą, iż oba kraje chcą ułatwić Irańczykom ponowne wyjście na ulice.
„Kiedy mówiliśmy, iż staramy się stworzyć warunki do zmiany reżimu, to właśnie o takich rzeczach myśleliśmy” – powiedział w rozmowie z portalem przedstawiciel władz Izraela. Amerykański urzędnik potwierdził, iż siły reżimu biorące udział w brutalnych represjach są wśród osób, które Waszyngton i Tel Awiw biorą na celownik.
APW, PAP













