fot. Seaman Derek KelleyPublic domain
Po udanym pojmaniu Nicolasa Maduro w Wenezueli Stany Zjednoczone spróbują porwać także przywódcę Iranu? Zajmująca się nadzorem morskim firma Mingkun Technology przekazała, iż USA gromadzą znaczne siły w Zatoce Perskiej. Analitycy donoszą o siłach morskich – okrętach i lotniskowcach – a także samolotach, w tym latających cysternach i ciężkich transportowcach. Maszyny zostały przemieszczone z okolic Wielkiej Brytanii, gdzie przejęto niedawno tankowiec z rosyjskiej „floty cieni”.
Stany Zjednoczone przerzucają znaczne siły do swoich bliskowschodnich baz wojskowych w pobliżu Iranu – informuje firma Mingkun Technology. Firma opublikowała na swojej stronie internetowej zdjęcia satelitarne, na których widać ciężkie samoloty transportowe C-17 Globemaster III i C-5M Galaxy – służące zwykle do przemieszczania dużych ilości personelu wojskowego i sprzętu – oraz latające cysterny KC-135 Stratotankers i KC-46A Pegasus. Te ostatnie służą do zapewnienia ciągłości działań bojowych samolotów myśliwskich bez konieczności lądowania.
Firma zaobserwowała także większą aktywność sił amerykańskich na wodzie i w powietrzu w pobliżu Iranu. Wskazuje m.in. na wysyłanie w pobliże granic tego państwa drona rozpoznawczego MQ-4C Triton z bazy wojskowej w Abu Zabi (Zjednoczone Emiraty Arabskie).
Wojska USA gromadzą się wokół Iranu. Atak czy blokada morsko-powietrzna?
Duże ruchy wojsk amerykańskich mogą wskazywać na zbliżającą się konfrontację z reżimem ajatollahów. Według „The Times”, podobne przemieszczenia miały miejsce w czerwcu ubiegłego roku, kiedy – przypomnijmy – Amerykanie dokonali bombardowań irańskich instalacji nuklearnych.
Na możliwość eskalacji napięcia pomiędzy Iranem a USA, która może objawiać interwencją zbrojną, wskazują także niedawne wypowiedzi amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa, który zapowiedział, iż Stany Zjednoczone będą interweniowały, o ile reżim w Teheranie użyje przemocy wobec protestujących. Przypomnijmy, iż w Iranie od kilku dni realizowane są protesty, w których zginęło już kilkanaście osób.
Analitycy Mingkun nie wierzą jednak, iż dojdzie do starcia militarnego. Przewidują raczej próbę ustanowienia bariery morskiej i powietrznej na południu Iranu. To – jak wskazują badacze – mogłoby wywołać duży kryzys wewnętrzny, który wstrząsnąłby fundamentami reżimu w Teheranie bez konieczności zbrojnego ataku na Iran.
W odpowiedzi na ruchy USA Iran przeprowadził ćwiczenia rakietowe i podniósł poziom gotowości swoich systemów obrony powietrznej.
Źródło: polsantews.pl / The Times / Mingkun










