Ułamki sekundy dzieliły żołnierza od medalu

polska-zbrojna.pl 13 часы назад

Podczas dzisiejszych startów Polaków na igrzyskach w Mediolanie największe nadzieje na podium dawał szer. Damian Żurek. Ostatecznie reprezentant Wojska Polskiego zajął czwarte miejsce w rywalizacji panczenistów na dystansie 1000 m. Do brązu zabrakło mu 0,07 s. Natomiast w biegu biatlonistek na 15 km najwyżej z Polek – na 23. pozycji – uplasowała się szer. Natalia Sidorowicz.

Szer. Damian Żurek w Milano Speed Skating Stadium pobiegł w ostatniej parze. Jego rywalem był Estończyk Marten Liiv. Panczenista Centralnego Wojskowego Zespołu Sportowego pojechał bardzo dobrze i potwierdził, iż nieprzypadkowo był upatrywany za kandydata do medalu na dystansie 1000 m. Niestety, do pełni szczęścia zabrakło mu 0,07 s. Złoto wywalczył Amerykanin Jordan Stolz. Triumfator rywalizacji o Puchar Świata z czasem 1 min 6,28 s ustanowił nowy rekord olimpijski. O 0,50 s przegrał z Amerykaninem Holender Jenning de Boo. Natomiast brąz zdobył Chińczyk Zhongyan Ning, który do zwycięzcy stracił 1,06 s.

Sporo pecha mieli również dwaj pozostali polscy sprinterzy. Szer. Marek Kania biegł w ósmej parze z Niemcem Hendrikiem Dombkiem. Do 600 m wyprzedzał go, ale na ostatnim wirażu potknął się i wytracił szybkość. Z czasem 1 min 9,58 s sklasyfikowano go na 23. pozycji. Z kolei trzeci z Polaków Piotr Michalski rywalizował w dziewiątej parze z Austriakiem Gabrielem Odorem. Niestety jego rywal zachował się nie fair przy wyjściu z wirażu i – choć regulaminowo powinien przepuścić reprezentanta Polski – przyblokował go. Michalski musiał wyhamować, co sprawiło, iż już nie miał szans uzyskać wartościowego rezultatu. Z czasem 1 min 10,02 s uplasował się na 25. miejscu. Sędziowie umożliwili mu wprawdzie powtórzenie biegu, ale nie skorzystał z tej okazji.

REKLAMA

Dzisiaj na arenach XXV Zimowych Igrzysk Olimpijskich z reprezentantów Wojska Polskiego oprócz panczenistów zaprezentowały się cztery biatlonistki. W stawce 90 zawodniczek rywalizowały na trasie w Anterselvie w biegu indywidualnym na 15 km. Najlepiej z Biało-Czerwonych spisała się szer. Natalia Sidorowicz, którą sklasyfikowano na 23. pozycji. Podczas czterech wizyt na strzelnicy dwukrotnie chybiła i za karę do czasu biegu doliczono jej dwie karne minuty. Błędy przekreśliły szansę polskiej zawodniczki na lokatę w okolicach podium. Brąz wywalczyła bowiem z czasem 42 min 20,1 s, Bułgarka Łora Christowa. Brązowa medalistka nie otrzymała żadnej minuty kary, a w biegu była szybsza od najlepszej z Polek o 1,9 s.

Reprezentantka Bułgarii sprawiła sporą niespodziankę zajmując trzecią pozycję. Kluczem do jej niespodziewanego sukcesu było bezbłędne strzelanie. Poza nią ta sztuka udała się tylko dwóm biatlonistkom: czwartej w klasyfikacji Niemce Vanessie Voigt oraz 14. Alinie Stremous z Mołdawii. Natomiast mimo karnych minut dwie najwyższe lokaty wywalczyły reprezentantki Francji. Triumfowała Julia Simon, która oddała jeden niecelny strzał. Z kolei srebro, ze stratą 53,1 s do koleżanki z drużyny, zdobyła liderka Pucharu Świata i trzykrotna złota medalistka zeszłorocznych zimowych wojskowych igrzysk w Szwajcarii – Lou Jeanmonnot.

Poza szer. Natalią Sidorowicz kolorów Polski w biegu indywidualnym na 15 km broniły trzy biatlonistki Centralnego Wojskowego Zespołu Sportowego. 43. pozycję zajęła st. szer. spec. Kamila Żuk, która z czterema minutami kary straciła do zwyciężczyni 4 min 23,7 s. Na 45. miejscu uplasowała się st. szer. spec. Anna Mąka – do czasu biegu za trzy niecelne strzały doliczono jej trzy minuty kary, a z Simon przegrała o 4 min 53 s. Natomiast na 66. pozycji sklasyfikowano st. szer. Joannę Jakiełę, która najgorzej z Polek spisała się na strzelnicy. Zawodniczka Biathlonowego Klubu Sportowego Wojsko Polskie Kościelisko chybiła pięć razy – do zwyciężczyni straciła 6 min 36,5 s.

SZUS
Читать всю статью