Ukraiński politolog: Historia Ukrainy będzie pisana w Kijowie, nie w Warszawie
Zdjęcie: Foto: PAP/EPA/MYKOLA TYS
Dotychczas, oprócz zachodniej Ukrainy, nigdy nie mieliśmy kultu Bandery. Ale teraz jest. Taki jest skutek wojny. Nikt w Kijowie swoją decyzją nie chciał urazić Polaków - mówi „Rzeczpospolitej” Wołodymyr Fesenko, kijowski politolog.













