Ukraina przeprosiła rząd w Helsinkach za incydent związany z upadkiem ukraińskich dronów na terytorium Finlandii; maszyny najpewniej zboczyły z kursu w wyniku ingerencji rosyjskich środków walki radioelektronicznej – oświadczył dzisiaj rzecznik MSZ w Kijowie Heorhij Tychyj.
– Możemy stanowczo oświadczyć, iż w żadnym wypadku żadne ukraińskie drony nie były kierowane w stronę Finlandii. Najbardziej prawdopodobną przyczyną [zaistniałej sytuacji – PAP] jest zepchnięcie [dronów – PAP] z kursu przez rosyjskie systemy walki radioelektronicznej. Już przeprosiliśmy stronę fińską za ten incydent” – powiedział dziennikarzom.
„Zasadniczo wraz z naszymi fińskimi przyjaciółmi podzielamy przekonanie, iż przyczyną zarówno tego incydentu, jak i ogólnie wyzwań bezpieczeństwa w naszym regionie jest właśnie rosyjska agresja przeciwko Ukrainie” – dodał Tychyj.
W ostatnim czasie ukraińskie drony atakowały bałtyckie porty Primorsk i Ust-Ługa na północnym zachodzie Rosji.
Dwa drony rozbiły się w niedzielę w okolicach fińskiego miasta Kouvola, oddalonego o ok. 140 km na wschód od Helsinek i o ok. 80 km od granicy z Rosją. Był to pierwszy raz od początku wojny Rosji z Ukrainą, gdy bezzałogowce naruszyły przestrzeń powietrzną Finlandii i wdarły się w głąb kraju. Jeden z dronów został zidentyfikowany przez fińskie służby jako Antonov An-196, szturmowy bezzałogowiec dalekiego zasięgu ukraińskich sił zbrojnych. Typu i pochodzenia drugiego drona dotąd nie potwierdzono.
APW, PAP












